- Sprawcy wykorzystali muzykę z piosenki mojego autorstwa "Gdy nie ma dzieci", wyrzucając tekst oryginalny, a w to miejsce instalując jakiegoś lirycznego potworka - żali się Kazik. Skarży się, że autorzy "Szopki" wbrew prawu autorskiemu nie poprosili go o zgodę na wykorzystanie muzyki. A wstyd, panie Wolski.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!