Krwawy zamach

2008-01-07 20:03

14 osób nie żyje, a 25 jest rannych. Tak wyglądał krwawy poniedziałek w północno-wschodniej części Bagdadu. Znowu wybuchły bomby.

Pierwsza z eksplozji to sprawka zamachowca samobójcy, który detonował ładunek w samochodzie-pułapce w dzielnicy Azamija. Chwilę potem drugi zamachowiec obwieszony ładunkami wybuchowymi wbiegł w tłum i detonował bombę. Wśród zabitych jest Riyadh al-Sammarrai, szef miejscowej straży miejskiej.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki