Według policyjnych ustaleń w mieszkaniu, w którym doszło do tragedii, cztery osoby piły wspólnie alkohol. Ustalono, że strzał padł ze służbowej broni funkcjonariusza. Prawdopodobnie oddała go kobieta bawiąca się w mieszkaniu funkcjonariusza. Sprawę bada prokuratura.
Patrz też: Zabójstwo policjanta na przystanku - przestępcy mogą dostać 25 lat