Zobacz też
Śledztwo w sprawie wypadku już umorzone
Wczoraj przesłuchano Jurgena Seekermanna, naocznego świadka wypadku. Niemiec jechał tuż za autem, w które uderzył mercedes prof. Geremka. - Przed samochodem europosła była wolna droga, więc nie było kogo wyprzedzać. Być może profesor zasłabł - zeznał wczoraj w prokuraturze.




