Skala optymizmu była dosyć zaskakująca. Nadal, mimo znaczących wzrostów, nie można jeszcze powiedzieć, że hossa wróciła na dobre.
Niejednoznacznie zachowują się też inwestorzy na giełdach zagranicznych, zwłaszcza w kontekście rozpoczętej właśnie publikacji wyników amerykańskich spółek za III kwartał. Zyski wcale nie są oszałamiające, ale giełdowi gracze przymykają na to oko, koncentrując się na prognozach, że w kolejnym kwartale wyniki się poprawią. Taki optymizm może okazać się przesadzony, tym bardziej że najnowsze dane dotyczące amerykańskiego rynku nieruchomości nie są zbyt korzystne.
Dobrą wiadomością z naszego podwórka jest natomiast to, że inwestorzy znowu wpłacają pieniądze do funduszy akcji. Zawirowania na giełdzie trwają już ponad trzy miesiące, a w tym czasie tylko w sierpniu mieliśmy wypłaty z funduszy. Może to wskazywać z jednej strony na to, że uczestnicy naszych funduszy wierzą w powrót hossy, a z drugiej na zmianę podejścia do inwestycji w akcje, które zaczynają być traktowane jako instrument długoterminowy.
Obecny tydzień będzie obfitował w publikacje danych makroekonomicznych w Polsce, poznamy m.in. sierpniową inflację i tempo wzrostu produkcji przemysłowej. Po tych danych będzie można ocenić, kiedy dojdzie do kolejnej podwyżki stóp procentowych w naszym kraju.