Świętokradztwo

2007-12-21 23:49

Dwie wydrapane w granitowym nagrobku szramy, wystające śruby i półokrągła dziura. Taki widok można zobaczyć na grobie Kazimierza Górskiego na Powązkach.

W miejscu, gdzie jeszcze kilka dni temu znajdowała się piłka odlana z brązu, dziś zobaczyć można tylko pozostałości po akcie barbarzyństwa.

Piłka była hołdem dla słynnego trenera. Wyryto na niej nazwy miast ważnych w jego karierze i życiu osobistym. Jednak dla bezmyślnych złomiarzy nie miało to znaczenia. Zrabowali ważącą 8 kilogramów piłkę dla marnych groszy!

Szczyt podłości

- Jak ktoś mógł zrobić coś takiego? Nie mogę uwierzyć, że to prawda - mówi Dariusz Górski (54 l.), syn legendarnego trenera. - Dopiero gdy przyjechałem na miejsce, przekonałem się, że wszelkie granice świętości już nic nie znaczą w tym świecie. Bardzo mi przykro - dodaje smutno. Pochyla się nad grobem ojca i ogląda wyrwę w marmurze.

Złodzieje złomu za kawałek metalu oddaliby wiele i wciąż wymyślają nowe sposoby jego pozyskania. Tym razem jednak przesadzili. Swoją żądzą pieniędzy zniszczyli grób jednego z najbardziej szanowanych Polaków.

Profanacja nagrobka to czyn podły i karygodny. Tym bardziej że odlana z brązu piłka nie przedstawiała wielkiej wartości materialnej. Za jeden kilogram brązu te hieny cmentarne mogą dostać w skupie tylko 8 złotych.

Znajdziemy wandali

- Sprawdzamy wszystkie skupy metali i osoby, które mogłyby coś o tej sprawie wiedzieć - mówi Marcin Szyndler (30 l.), rzecznik Komendy Stołecznej Policji. - Jest to bardzo charakterystyczny przedmiot, więc szansa na jego odzyskanie jest duża. Wierzę, że po nitce do kłębka uda się zatrzymać złodziei, a wtedy grozi im nawet 8 lat więzienia - dodaje twardo.

Kazimierz Górski ( 85 l.) zmarł 23 maja 2006 roku i został pochowany w Alei Zasłużonych Cmentarza Wojskowego na Powązkach. W pierwszą rocznicę jego śmierci stanął tam granitowy pomnik z charakterystyczną piłką, a zarazem kulą ziemską, odlaną z brązu. Teraz pozostała pustka i żal osób, które kochały i wciąż kochają wspaniałego trenera Górskiego.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki