Jego brytyjska premiera została odwołana, bo gwiazdor doszedł do wniosku, że historia zaginięcia 4-letniej Madeleine mogłaby sprawić wiele przykrości rodzinie McCannów, którzy od maja bezskutecznie szukają córeczki. Na dodatek historie obu zaginięć są do siebie bardzo podobne!
- Uświadomiłem sobie, że jest rodzina i jest kraj, w którym ten film wywołałby emocjonalną burzę - mówi aktor. Rodzina McCannów nie kryje wdzięczności.
- Dziękujemy! Reżyser okazał się tak wrażliwy, że podjął decyzję o opóźnieniu premiery. Mamy nadzieję, że Madeleine odnajdzie się bardzo szybko i film będzie mógł trafić na ekrany - podkreślił rzecznik prasowy rodziny.