Goście restauracji Gesslera siedzieli na pożyczonych krzesłach i jedli z ...
Aż 15 lat zajęło grupie specjalistów zakończenie tej trudnej sprawy. A wszystko przez właściciela Adama Gesslera i jego prawników, którzy skutecznie blokowali wszelkie procedury i przez lata uniemożliwiali odebranie restauracji. Już w 1992 roku nastąpiło pierwsze wypowiedzenie umowy najmu. Od tego czasu dług Gesslera wobec miasta urósł do 21 mln złotych! Gessler otrzymał status największego dłużnika w mieście.
- Rozprawiliśmy się z kolejnym nietykalnym. Czas pokazać, że nie ma równych i równiejszych - powiedział Wojciech Bartelski, burmistrz dzielnicy Śródmieście.
Wybrane komentarze


- bzzz 18.08.2009, 20:19
i pewnie nadal prowadzi ten sam proceder tyle ze na ossolinskich w restauracji u kucharzy i u kucharek ....hehehe nietykalny facet
- :( 18.08.2011, 01:23
jestem w SZOKU, ze pan Gessler, którego tak szanowałam, wywijał / wywija takie numery, i to latami i na tak grube pieniądze :( Smutne to, bo człowiek uczciwie charuje i ryzykuje swoje pieniadze w kazdym biznesie (uczciwym), a inni, aby tylko sie nachapać, zaoszczedzic cudzym kosztem cwaniakują i omijają prawo, na duzo wieksze kwoty, zamiast przyznac sie do błedu i wg tych samych reguł grać i ... przegrac skoro go nie stać! Wkurza mnie to okrutnie! zmieniłam zdanie, naprawde ! Moze i jest ekspertem, zna sie, ale jako człowieka juz P. Gesslera nie szanuje!!!




