Disco-Polo News Galerie Wideo
Se.pl disco polo news Etna nie gniewa się na organizatora koncertu za straszną garderobę. Wiemy, dlaczego mu wybaczyła

Etna nie gniewa się na organizatora koncertu za straszną garderobę. Wiemy, dlaczego mu wybaczyła

08.04.2016, godz. 17:00
Etna garderoba
foto:

Jaki czasu temu wokalistka pokazała na swoim Facebooku garderobę, w której przyszło jej przygotowywać się do koncertu. Niestety, ale warunki, które zastała, mocno - mówiąc delikatnie – rozczarowały artystkę. Jak na profesjonalistkę przystało, Etna nie odwołała występu.

Etna pokazała ostatnio na swoim facebookowym profilu zdjęcia zza kulis pewnego koncertu. Nie chciała jednak ujawnić, w jakiej miejscowości tak ją „ugoszczono".

- Koncertowe warunki czasem bywają trudne, ale kiedy wychodzę na scenę, pod którą stoją tłumy fanów, zapominam o niedogodnościach i daję z siebie wszystko - powiedziała w rozmowie z SE.PL Etna.

Zdjęcia podpisała tak:

,,Grunt to prywata w garderobie, solidne zamknięcie i temperatura jakieś 8 stopni, dobrze, że męski sweter był pod ręką)))" - napisała gwiazda i załączyła zdjęcie, na którym widnieją drzwi...bez klamki, ale za to z łańcuchem. - Szołbiiiiz po polsku... Nie powiem gdzie, ale ostatnio miałam taką garderobę)) - skomentowała wrzucając zdjęcie straszliwej wanny.

Czy wokalistka zamierza wyciągać konsekwencje wobec organizatorów tego koncertu? Czy oczekuje przeprosin? W rozmowie z nami przyznała, że na szczęście właściciel klubu, w którym znajdowała się tak fatalna garderoba był bardzo sympatyczny...Okazuje się, że to pomogło całej tej sytuacji.

- Nie mogłam się gniewać za warunki ,,garderobiane". Uśmiech i ogólna troska organizatora o nasz pobyt wynagrodziły mi niedogodności – mówi nam Etna. - Tutaj przynajmniej miałam jakąś przestrzeń. Zdarza się, że w innych miejscach w ogóle nie ma garderoby i...trzeba się przebierać w samochodzie - dodaje.

tagi: Etna garderoba
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: