Publikacja: 2012-03-16 01:00:00
Jacek T. (23 l.), który ma na koncie podłożenie ognia pod kilkanaście aut w stolicy, trafił wczoraj za kraty na 3 miesiące. Wcześniej sędzia z warszawskiego sądu okręgowego nie tylko nie zgodziła się na jego areszt, lecz także ujawniła podpalaczowi nazwisko głównego świadka. Tym razem jednak skład sędziowski nie miał wątpliwości i posłał go prosto do celi.
Publikacja: 2012-02-28 19:25:10
Jacek T. (23 l.), który ma na koncie podłożenie ognia pod kilkanaście aut w stolicy, jawnie drwi sobie z wymiaru sprawiedliwości. Nie dość, że został puszczony wolno, to jeszcze sąd zwrócił mu 60 tys. zł kaucji wpłaconej w kwietniu. To nie wszystko! Podpalacz na Facebooku oskarża policję o manipulację zdarzeniami. "O gorzki śmiech przyprawiał widok pana komendanta, który ganiał do osoby rozpoznającej z moją bluzą, byle tylko wskazała właśnie na mnie" - pisze bezczelnie Jacek T. na portalu społecznościowym.
Publikacja: 2012-02-24 12:42:40
Zatrzymany w poniedziałek podpalacz aut z Warszawy może liczyć na łaskawość wymiaru sprawiedliwości. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uchylił poręczenie majątkowe w wysokości 60 tysięcy złotych za Jacka T., syna znanego prawnika i członka Rady Nadzorczej Legii Warszawa. Sąd uznał, że poręczenie "nie działa pozytywnie na postawę oskarżonego".
Publikacja: 2012-02-24 02:00:00
Jest sobie w mieście stołecznym Warszawa synalek bogatego adwokata Jacuś T. (lat 23). Tatuś synalka oprócz tego, że jest bardzo znany, jest również ustosunkowany, ale o tym za chwilę. Otóż synalek Jacuś ma pewną słabość. Lubi on mianowicie podpalać cudze auta. W ubiegłym roku Jacuś po dużej imprezie sportowej podpalił ich dziewięć. Nie wzbudziło to uznania ani właścicieli, ani policji.
Publikacja: 2012-02-24 01:00:00
Jak mamy czuć się bezpiecznie? Sędzia Iwona Konopka z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia nie dość, że puściła podpalacza wolno, to jeszcze zamiast zadbać o bezpieczeństwo świadka, który go rozpoznał, w trakcie posiedzenia aresztowego zdradziła jego imię i nazwisko.
Publikacja: 2012-02-23 01:15:00
Czyżby wobec prawa byli równi i równiejsi? Jacek T. (23 l.), syn znanego adwokata i członka rady nadzorczej Legii Warszawa, który w weekend podpalił 10 samochodów w centrum, jest na wolności. Mężczyzna w kwietniu dopuścił się identycznego przestępstwa i podłożył ogień pod 9 aut w Śródmieściu i Ursusie. Wtedy wyszedł za kaucją 60 tysięcy złotych. Co jeszcze musi zrobić ten niebezpieczny piroman, by trafić za kraty?
Publikacja: 2012-02-22 07:41:15
To są kpiny z prawa i bezpieczeństwa warszawiaków! Jacek T. (23 l.), który został zatrzymany w sprawie podpalenia 7 samochodów w nocy z soboty na niedzielę... wyszedł na wolność.
Publikacja: 2012-02-21 12:46:50
Podpalacz aut z Warszawy, który w miniony weekend spalił w stolicy 10 samochodów usłyszał zarzuty. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oskarżyła Jacka T. (23 l.) o zniszczenie mienia znacznej wartości. Potwierdzają się doniesienia, że piroman to kibic Legii Warszawa, syn znanego prawnika Michała Tomczaka, byłego szefa Wydziału Dyscypliny PZPN, a obecnie członka Rady Nadzorczej Legii. W kwietniu 2011 r. po meczu Legii z Lechią Jacek T. podpalił 9 aut. Z aresztu wyszedł za kaucją.
Publikacja: 2012-02-20 09:39:40
Stołeczni policjanci zatrzymali 23-latka podejrzewanego o podpalenia samochodów w Warszawie. Już w kwietniu zeszłego roku młody mieszkaniec stolicy wpadł w ręce kryminalnych po serii podpaleń dziewięciu aut na Śródmieściu i w Ursusie, jakich dokonał po meczu Legii z Lechią. Z nieoficjalnych informacji wynika, że podpalacz to pseudokibic Legiii, Jacek T.
Publikacja: 2011-04-27 10:35:59