Jak zapewnić kwiatom wodę w trakcie urlopu
Zobacz też

Na balkonie może być tak przyjemnie, jak w ogrodzie. Teraz, ...

Podlanie roślin doniczkowych "na zapas", z przelaniem wody do podstawek, to nie jest dobry pomysł. Wrażliwe korzenie niektórych roślin mogą zacząć gnić.

Można posypać powierzchnię ziemi w doniczkach drobnym żwirkiem albo przefermentowaną korą. Od biedy, jeśli zostawiamy rośliny bez opieki tylko na parę dni, możemy przykryć je spożywczą folią.

Pomocny hydrożel

W sklepach ogrodniczych dostępny jest granulowany preparat zwany hydrożelem. Jest to substancja mocno nasiąkliwa, magazynująca wodę. Zastosowanie hydrożelu wymaga wyjęcia rośliny z doniczki, przygotowania ziemi z dodatkiem preparatu i ponownego zasadzenia. To trochę kłopotliwe, ale przynosi pożądany efekt i to na długo, bo hydrożel nie traci swoich właściwości przez 5 lat.

Roślinę rosnącą w ziemi zmieszanej z hydrożelem można podlewać rzadziej. Właściwa dawka preparatu dla roślin doniczkowych to 3 gramy (nieco ponad połowa łyżeczki do herbaty) na litr ziemi. Ziemię wymieszaną z hydrożelem umieszczamy wokół korzeni.

Roślinę rosnącą w podłożu z hydrożelem trzeba przed wyjazdem mocno podlać. Z pewnością nie zabraknie jej wilgoci przez co najmniej tydzień. Jeśli jednak zanosi się na dłuższą nieobecność, trzeba się uciec do sposobów mniej chemicznych, a bardziej inżynierskich.

Poidełko

W sklepie ogrodniczym można kupić specjalne ceramiczne "poidełka" przeznaczone do nawadniania roślin. Ich dolną część ostrożnie wbija się w ziemię doniczki, a do górnej - szczelnej - wlewa się wodę. Woda przesącza się do ziemi stopniowo przez porowate ściany części poidełka tkwiącej w ziemi.

Domowy sposób polega na wkręceniu w ziemię doniczki szyjki butelki wypełnionej wodą.Wkręcając gwint butelki doniczkę trzeba trzymać do góry nogami, a potem całość ostrożnie odwrócić. Podczas wsiąkania wody w podłoże w butelce będzie się wytwarzać podciśnienie. To dzięki temu proces opróżniania butelki i nawadniania ziemi będzie trwał długo.

Po rurce do kłębka

Innym rozwiązaniem dostępnym na rynku są zestawy do nawadniania złożone z rurek i sączków. Wypełnione wodą sączki trzeba wbić w ziemię i połączyć z rurkami, które z kolei należy zanurzyć w naczyniu z wodą. Woda przez rurki i sączki będzie stopniowo docierać do doniczek.

Dzięki temu będziemy mogli spokojnie opuścić domowy mini ogród botaniczny, udając się na zasłużony odpoczynek również od podlewania.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Iwonna 12.11.2010, 16:20

Bardzi ciekawie opisane. Podoba mi się :)
Skorzystam z porady.

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!