Super Express» Kobieta» Psychologia» Zabierz wnuka na wakacje

Zabierz wnuka na wakacje

Urlop z wnukiem na pewno was zbliży. Ale pamiętaj, że dzieci są wymagające. Wypoczynek, który będą sobie chwalić, musi być pomysłowy. Zanim więc spakujecie walizki i ruszycie w drogę - zaplanuj letni wypad tak, by nie było nieprzyjemnych niespodzianek

Na wakacje z wnuczką wybiera się właśnie Irena Skowrońska (62 l.). Chciałaby, żeby dla Lenki (10 l.) był to niezapomniany wypoczynek. Babcia zabiera małą nad Bałtyk. Zanim jednak pani Irena zdecydowała się, dokąd wyjechać, długo nad tym myślała i radziła się z rodziców Leny. - Musiałam się upewnić, czy Lenka lubi sport, plażowanie i zabawy w wodzie, czy raczej woli zwiedzać i podziwiać widoki - wyjaśnia pani Irena, która do sprawy wyjazdu z wnuczką podeszła bardzo profesjonalnie.

Gdzie jechać z wnukiem...

Udany wybór miejsca, gdzie spędzicie wakacje, to już połowa sukcesu. Zależy przede wszystkim od wieku naszej pociechy. Dzieci do 5. roku życia na pewno nie będą zadowolone z objazdowej wycieczki, bo zwiedzanie zwyczajnie je nudzi, a i tak za parę lat zapomną o zabytkach, po których ciągali je dziadkowie. Maluchy nastawione są na rozrywkę i zabawę. Natomiast starszym dzieciom najlepiej zapewnić aktywny wypoczynek. I tak na przykład kilkuletniego wnuka można zabrać nad morze albo nad jezioro, do ośrodka, gdzie będzie miał towarzystwo dzieci w swoim wieku. Tam i tak większość czasu spędzi na zabawie na plaży. Starszemu mogą spodobać się górskie wędrówki albo wycieczka szlakiem średniowiecznych zamków.

Warto też pomyśleć o zdrowiu wnuka. Dla dzieci z alergiami, astmą i nawracającymi infekcjami dróg oddechowych korzystny będzie pobyt nad Bałtykiem. Dlaczego? Morskie powietrze i kąpiele w morzu hartują organizm, ponieważ w bryzie zawarte są między innymi jod, wapń i magnez. Maluchy cierpiące na anemię, a także na astmę, dobrze poczują się w górach. Górski klimat pozytywnie wpływa na drogi oddechowe, zwiększa apetyt oraz poziom hemoglobiny we krwi. Za to pobyt nad jeziorem, wśród lasów, jest dobry dla małych nerwusów. Odpoczynek na łonie natury relaksuje i poprawia działanie układu nerwowego.

Świetnym rozwiązaniem dla dzieci z miasta są wakacje w gospodarstwie agroturystycznym, najlepiej położonym nad morzem, jeziorem albo w górach. Atrakcją dla wnuków będzie już sam widok zwierzaków hodowlanych czy pyszne, naturalne jedzenie.

Zapewnij dziecku atrakcje

Dzieci, zwłaszcza kilkuletnie, szybko się nudzą, dlatego jeszcze przed wyjazdem trzeba zaplanować dla nich rozrywki. Jeśli będziecie zwiedzać muzea i zabytki, to wybieraj te, które oferują coś więcej niż tylko oglądanie eksponatów, np. prezentują scenki z danej epoki. Warto sprawdzić terminy lokalnych imprez. Zwiedzanie zamku jest przecież bardziej fascynujące podczas turnieju rycerskiego niż zwykły spacer po komnatach z przewodnikiem. Wyjeżdżasz nad wodę? Pływanie i opalanie po kilku dniach może się znudzić nawet najwytrwalszym fanom sportów wodnych. Lepiej więc zorganizuj dodatkowe atrakcje. Zabierz malucha na wycieczkę rowerową, pograjcie w tenisa stołowego albo badmintona. Nad wodą możecie pograć w siatkówkę plażową albo wypożyczyć rower wodny. Nie tylko sprawisz mu radość, ale też poprawisz swoją kondycję. Pogoda w Polsce bywa kapryśna, warto więc przygotować rozrywkę na deszczowe dni. Sprawdzą się gry planszowe, kino czy wycieczka do aquaparku. Najważniejsze jednak to dać dziecku wolną rękę i nie zmuszać do niczego na siłę. To ma być przecież wasz wspólny wyjazd marzeń.

Pakuj się z głową

Cel podróży i program wycieczki macie już zaplanowany. Teraz czas na pakowanie. Rzeczy malucha pewnie przygotują rodzice, ty ewentualnie możesz upewnić się, czy wszystko jest zabrane. Wcześniej sporządź listę rzeczy, które musicie ze sobą wziąć. Najlepiej wszystko spakować do jednej większej torby. Wnuczek może mieć ze sobą niewielki plecak, w którym schowa prowiant, letnią kurtkę przeciwdeszczową i ulubioną lekturę. W walizce muszą znaleźć się wygodne ubrania i obuwie (grubsze i nieprzemakalne oraz lekkie i przewiewne), bielizna na każdy dzień pobytu, kosmetyki i środki higieny osobistej. Szczoteczka, pasta do zębów, grzebień, żel pod prysznic oraz krem z wysokim filtrem do opalania to podstawa. Nie zapomnij o apteczce z lekami, które mogą brać również dzieci. Muszą się w niej znaleźć między innymi leki przeciwgorączkowe, środki na ból gardła, biegunkę, chorobę lokomocyjną, poparzenia słoneczne i ugryzienia komarów oraz meszek. W tym roku tych latających krwiopijców jest wyjątkowo dużo, dlatego przed wyjazdem zaopatrz się w skuteczne środki odstraszające owady.

Jak się pakować?

Na spodzie walizki połóż grubsze ubrania i ręczniki, później lżejsze, np. bluzki czy sukienki, a na koniec bieliznę oraz stroje kąpielowe. Do kieszonek włóż przedmioty, które musisz mieć pod ręką, np. mapę, aparat fotograficzny, kurtkę przeciwdeszczową. Kosmetyki wsadź do oddzielnej, wodoszczelnej kosmetyczki. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że nic się nie potłucze i nie poplami ubrań.

Pamiętaj, żeby koniecznie zabrać legitymację ubezpieczeniową oraz książeczkę zdrowia swoją i wnuka. Masz prawo do bezpłatnej opieki lekarskiej także poza miejscem zamieszkania, ale bez odpowiednich dokumentów możesz mieć problemy z zarejestrowaniem się w przychodni. Ile kosztuje wspólny wyjazd?

Cena tygodniowego pobytu dorosłej osoby i dziecka w miejscowości turystycznej zależy przede wszystkim od tego, gdzie się zatrzymasz - w hotelu czy w dużo tańszym domku kempingowym.

Przykładowy koszt:

pensjonat - ok. 560 zł tydzień dla 2 osób (ok. 40 zł osobodoba)

gospodarstwo agroturystyczne - ok. 420 zł (ok. 30 zł osobodoba)

kwatera prywatna - ok. 490 zł (ok. 35 zł osobodoba)

domek kempingowy - ok. 350 zł (ok. 25 zł osobodoba)

hotel - ok. 1400 zł (ok. 100 zł osobodoba ze śniadaniem)

Do kosztu noclegów trzeba doliczyć koszt całodziennego wyżywienia, czyli ok. 50 zł na dzień (ok. 350 zł na tydzień).

Gdzie szukać noclegów?

W przewodnikach i magazynach o tematyce turystycznej. Najlepiej jednak w Internecie. W organizację wyjazdu zaangażuj całą rodzinę. Noclegi w korzystnej cenie mogą wyszukać rodzice wnuka, którzy pewnie znacznie lepiej od ciebie poruszają się po sieci.

Przydatne adresy:

www.nocowanie-tanie.pl

www.urlopwpolsce.pl

Jak długi wyjazd zaplanować?

Dla kilkulatka rozłąka z rodzicami zwykle jest bardzo bolesna. Maluch może być płaczliwy, jednak z czasem powinien poradzić sobie z tęsknotą za rodzicami. Dzieci powyżej 10. roku życia szybciej przyzwyczają się do rozstania z rodzicami. Ważna jest rola dziadków. Jeśli zapewnią atrakcje wnukowi, to szybciej zaadaptuje się on w nowym miejscu. Najlepiej zaplanować wyjazd na 7-14 dni. Im młodsze dziecko, tym krótszy powinien być wspólny urlop.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij nk udostepnij
update counter
Najnowsze plotki i skandale zawsze z Tobą. se.pl na komórce i tablecie!
Najczęściej komentowane
se app Pobierz na iPhone Pobierz na iPad Pobierz na Androida