Stan zapalny trapiący panią Beatę może spowodować nawet utratę głosu. Jest to objaw typowy dla palaczy papierosów. Jak wiadomo Tyszkiewicz jest uzależniona od nikotyny, i przy każdej możliwej okazji wyciąga z torebki papierosa.
- Mam straszne zapalenie tchawicy. Nie mogę mówić. Mam nadzieję, że do finału mi się poprawi - powiedziała "Faktowi" aktorka.
Jak podaje gazeta, zapalenie rozpoczęło się jeszcze w ubiegłym tygodniu i jest szansa, że dzięki lekarzom stan zdrowia jurorki poprawi się do niedzielnego odcinka.
Wybrane komentarze


- Mily Alfons 07.06.2010, 21:59
Droga babciu ! Nie przyszło tobie na myśl ze twój czas się już skończył ? Zamiast do kościoła to się pchasz na sile do telewizji blokując miejsce młodym utalentowanym osobom. Które tez chcą trochę zabłysnąć w mediach Tobie się wydaje ze cie publiczność bardzo pragnie, podziwia i czeka kiedy się pojawi starsza pani !? Droga babciu twoje miejsce jest w domu starców a nie TV i z tym musi się każdy pogodzić ze na starość nie ma lekarstwa, Mila babciu.
- bożena 11.06.2010, 15:00
jesteście głupie dupki i prostaki ubliżają pani Beacie do pięt jej ćmoki nie doruwnujecie i jeszcze gdzie inndziej..................




