Astma, inhalator
Zobacz też

Trudne pierwsze kroki do refundacji skutecznego leku

- Czy przewlekła obturacyjna choroba płuc dotyczy tylko palaczy?

- Głównie, ale nie tylko. Aż 80 proc. pacjentów choruje w wyniku palenia tytoniu. Pozostali chorzy zapadają na POChP z powodu życia lub pracy w zanieczyszczonym środowisku, narażenia na toksyczne substancje, jak np. górnicy, hutnicy, lakiernicy. Część stanowią również osoby, które w dzieciństwie chorowały na przewlekłe infekcje dróg oddechowych.

- Czy można mieć genetyczne predyspozycje do zachorowania?

- Istnieje grupa osób z niedoborem enzymu alfa-1 antytrypsyny, co powoduje, że pacjenci są bardziej wrażliwi na uszkadzające układ oddechowy substancje, w tym oczywiście dym tytoniowy. Prowadzi to do szybszego rozwoju rozedmy płuc. Na szczęście niedobór tego enzymu można leczyć. Wystarczy zgłosić się do Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. Główną predyspozycją jest jednak palenie papierosów.

- Ile "wystarczy" wypalić?

- Badania populacyjne wskazują, że wystarczy 20 lat palenia po paczce papierosów dziennie. Każdy palacz po czterdziestce powinien mieć wykonaną spirometrię, czyli badanie wydolności płuc, które może wykazać, że doszło do obturacji, czyli skurczu oskrzeli w wyniku toczącego się w płucach procesu zapalnego.

- Choroba może przebiegać bezobjawowo?

- To się zdarza. I często trudno jest wytłumaczyć pacjentowi, że jest chory - nie ma kaszlu, nie ma zadyszki, jest w miarę sprawny. Lata palenia i przewlekający się proces zapalny wpływają na zachowanie chorego. Stopniowo rezygnuje on z aktywności i przyzwyczaja się do ograniczeń wywołanych objawami choroby.

- Czy łatwo jest rozpoznać POCHP?

- Przewlekłą obturacyjną chorobę płuc rozpoznajemy najczęściej w grupie osób po 40. roku życia aktywnie palących tytoń lub takich, które wcześniej paliły przez wiele lat. Bierne palenie ma także charakter obciążający ryzykiem rozwoju POChP. Chorzy kaszlą i okresowo odkrztuszają gęstą plwocinę.


- Statystycznie rzecz ujmując, czego powinni się bardziej obawiać palacze: nowotworów, chorób serca czy POChP?

- Wszystkich tych schorzeń. 40 procent osób palących zachoruje na POChP. W tej grupie dochodzi do zwiększonej liczby zachorowań na choroby układu krążenia (zawał serca, udar mózgu), rozwijają się choroby nowotworowe (płuc, przewodu pokarmowego, pęcherza moczowego). POChP jest obecnie czwartą przyczyną zgonów na świecie: po chorobach serca, wypadkach i nowotworach.

- Rzucenie palenia nie wystarczy?

- Odstawienie palenia to podstawa każdej terapii POChP. Przy lekkim zaawansowaniu może zastopować chorobę i pozwolić choremu na dłuższe życie.

- Są leki na POChP?

- W terapii posługujemy się głównie lekami rozszerzającymi oskrzela. Powodują one, że chory odczuwa mniejszą duszność, szczególnie podczas wysiłku fizycznego. Liczymy bardzo na skojarzenie tych leków ze steroidami wziewnymi. Dostępna już w Polsce terapia łączona - lek rozszerzający oskrzela plus steryd poprawią jakość życia chorych, zmniejszą liczbę zaostrzeń choroby i być może wydłużą życie tych chorych.

- Sport, styl życia?

- Bardzo wiele od nich zależy. Chory powinien zadbać o kondycję, bo ona może podnieść jakość życia z chorobą. Zrzucić kilka kilogramów, zdrowiej się odżywiać, podnieść wydolność organizmu i odciążyć swój chory układ oddechowy.

- Podsumowując: jak się ustrzec przed POChP?

- Po pierwsze: nie palić i unikać tzw. palenia biernego. Po drugie profilaktyka: każdy po "40" powinien mieć wykonane badanie spirometryczne, nawet jeżeli nic mu nie dolega. Osoby z już rozpoznanym POChP powinny być objęte odpowiednim leczeniem.


Co to jest przewlekła obturacyjna choroba płuc

POChP - Przewlekła obturacyjna choroba płuc to nieuleczalna choroba układu oddechowego nazywana także przewlekłym bronchitem lub rozedmą. Powoduje zwężenie oskrzeli i w ten sposób trudności w oddychaniu. Schorzenie ma charakter postępujący, a zmiany w płucach, jakie powoduje, są tylko częściowo odwracalne.

Główną przyczyną choroby jest palenie tytoniu. Wdychany dym tytoniowy zapoczątkowuje złożony ciąg reakcji, uwolnienie dużej ilości granulocytów w płucach, a następnie ich rozpad w ścianach pęcherzyków płucnych i oskrzelach, co z kolei powoduje uwolnienie enzymu elastazy. Elastaza powoduje rozedmę płuc oraz przerost gruczołów śluzowych oskrzeli powodujący ich obturację, czyli zwężenie.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!