Zdjęcia posłów PiS, którzy zginęli w katastrofie prezydenckiego tupolewa pod Smoleńskiem mają zniknąć z sejmowych ław. To była jedna z pierwszych decyzji marszałka Grzegorza Schetyny. PiS oczywiście ani myśli podporządkować się tej decyzji, choć inne klubu portrety już uprzątnęły. Czy zdjęcia i kwiaty powinny zostać w Sejmie?