

- Źródło: FASTFOTO
Pech za pechem. Andrzej Łapicki (87 l.) ostatnio nie ma szczęścia. Ledwo co doszedł do siebie po złamaniu nogi, a już ma kolejne problemy. Aktor ma podbite oko i założony opatrunek na czole. Na szczęście może liczyć na troskliwą opiekę swojej żony Kamili (27 l.).


Łapicki zdecydowanie bardziej powinien na siebie uważać. Mistrz nie jest już młodzieniaszkiem i zwykłe codzienne czynności mogą mu sprawiać trudności. Tym bardziej że w Boże Narodzenie zeszłego roku pan Andrzej złamał nogę.
Leczenie i rehabilitacja trwała kilka miesięcy.