

- Autor: Stefan Królikowski
- Źródło: Super Express
Strażakiem się jest, a nie bywa. Dlatego właśnie Ryszard Depczyński (40 l.) spod Konina (woj. wielkopolskie), mimo że w tragicznym wypadku stracił całą rękę, nie przestaje myśleć o swojej pracy i pasji. - Chciałbym wrócić do straży i ratować ludzi - wyznaje mężczyzna i dodaje, że jeśli uzbiera pieniądze na protezę ręki, będzie mógł wrócić do pracy.

