ROZRYWKA Gwiazdy Teleshow Kultura Disco-Polo
Se.pl rozrywka gwiazdy Alzheimer zabił Czterdziestolatka!

Alzheimer zabił Czterdziestolatka!

14.10.2016, godz. 06:00
Tak zapamiętamy Andrzeja Kopiczyńskiego
Znachor foto: EAST NEWS

Zmarł Andrzej Kopiczyński (+82 l.), odtwórca głównej roli w serialu "Czterdziestolatek". Przegrał walkę z chorobą Alzheimera, która zaatakowała go przed ponad dwoma laty. Znany aktor odszedł w nocy z środy na czwartek. Ostatnie miesiące spędził w Centrum Alzheimera w Warszawie. Pod koniec życia był tak słaby, że nie mógł nawet samodzielnie spożywać posiłków. - To był bardzo miły i ciepły człowiek. Zawsze można było na niego liczyć - wzrusza się Olgierd Łukaszewicz, aktor i szef Związku Artystów Scen Polskich.

Kopiczyński pożegnał się z zawodem rolą w serialu "Lekarze" w 2013 r. Narzekał na zdrowie i złe samopoczucie. Rok później okazało się, że cierpi na Alzheimera. Nie był w stanie już sam o siebie zadbać. Stracił pamięć. Bywało, że zachowywał się agresywnie. Rodzina zdecydowała, że powinien trafić pod fachową opiekę. Był to luksusowy dom seniora. Aktor miał swój pokój z tarasem. - Choroba się nie cofa, ale jakby została zatrzymana. Andrzej ma świetną opiekę. Wygląda bardzo dobrze. Jest w naprawdę dobrej formie, ale wiadomo, nie może już grać. Ma kłopoty z pamięcią, również ze słuchem. Ale się buntuje i wyrzuca wszystkie aparaty słuchowe, które mu kupuję - mówiła nam przed rokiem Monika Dzienisiewicz-Olbrychska (?77 l.), jego ostatnia żona, która zmarła w czerwcu tego roku. Aktor, ze względu na zły stan zdrowia, nie mógł nawet uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych. Na początku nawet nie wiedział, że jego ukochana więcej do niego nie przyjdzie. Przebywał wtedy w jednym z warszawskich szpitali.

W lipcu jego stan si pogorszył. Kopiczyński miał zostać przetransportowany na Dolny Śląsk. - Formalności muszą trochę potrwać, ale jestem dobrej myśli. Pan Andrzej niebawem u nas zamieszka - mówił "Super Expressowi" dyrektor Michał Hajtko, szef Ośrodka Alzheimerowskiego w Ścinawie. Niestety, był zbyt słaby, aby przewieźć go nawet helikopterem. W końcu jego organizm przestał pracować. Aktor zmarł w warszawskim centrum alzheimerowskim na warszawskim Mokotowie.

Cała Polska opłakuje "Czterdziestolatka". - Andrzej należał do tych kolegów aktorów bardzo eleganckich, z klasą, bardzo dobrze wychowanych, którzy wiedzieli, jak zachowywać się w stosunku do kobiety. To, w jaki sposób mówił o swojej żonie, w jaki sposób troszczył się o nią... To wielka strata, ale zważywszy że niedawno umarła jego żona Monika, myślę, że takie przeżycia przyczyniają się również do śmierci. Osoby, które tracą ukochaną osobę, często nie potrafią dać sobie bez niej rady. To, że Monika odeszła tak nagle kilka miesięcy temu, mogło się przyczynić do jego śmierci. Jestem pełna współczucia dla jego rodziny - szlocha Magdalena Zawadzka (72 l.), jego przyjaciółka z planu.

Pan Andrzej był czterokrotnie żonaty. Najpierw na studiach, potem z aktorkami Marią Chwalibóg (83 l.), z Ewą Żukowską (70 l.), z którą ma córkę Katarzynę, oraz z Moniką Dzienisiewicz-Olbrychską, matką Rafała Olbrychskiego (45 l.).

Zobacz: Śmierć Andrzeja Kopiczyńskiego. Wzruszający gest pod rondem Czterdziestolatka!

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: