ROZRYWKA Gwiazdy Teleshow Kultura Disco-Polo
Se.pl rozrywka gwiazdy Anna Przybylska. Szczegóły dramatycznej walki z chorobą

Anna Przybylska. Szczegóły dramatycznej walki z chorobą

19.07.2016, godz. 07:42
Anna Przybylska
foto: Fotomontaż SE.pl

Anna Przybylska zmarła prawie dwa lata temu na raka trzustki. Jej bliscy nadal nie mogą się pogodzić ze stratą. Mama aktorki po kilkunastu miesiącach przerwała milczenie i opowiedziała o najtrudniejszych chwilach w swoim życiu. Jak wyglądała walka Ani z nowotworem?

Mama Anny Przybylskiej niedawno udzieliła wywiadu w "Wysokich Obcasach", gdzie po raz pierwszy opowiedziała z czym dla niej wiązało się odejście jednej z ukochanych córek. Wyznała też jak dowiedziała się o chorobie Ani. Aktorka często skarżyła się na bóle kręgosłupa. Mama Przybylskiej miała problemy z tą partią pleców, więc namawiała córkę na wizytę u lekarza. - Pamiętam, że pojechałam z siostrą do Krakowa, do naszej cioci, która miała blisko 90 lat. Była sobota. Zadzwoniła do mnie Agnieszka (druga córka - przyp. red.): "Mamo słuchaj, muszę ci coś powiedzieć, tylko usiądź, proszę. Ania była u lekarza...". Przeczuwałam, że nie powie mi nic dobrego - wspominała pani Krystyna.

Rzeczywiście. Specjalista wykrył u Ani nowotwór trzustki. Od tej pory cała rodzina zaczęła walkę z rakiem. Aktorka walczyła dzielnie, nawet wtedy, kiedy dowiedziała się, że guz jest złośliwy i nie można go usunąć za pomocą operacji. - Przez cały ten czas w ogóle nie rozmawiałyśmy o śmierci. Raz tylko zapytała mnie, jak leżałyśmy w łóżku : "Mamuś, a co będzie z dziećmi?" Odpowiedziałam: "Słuchaj, dziecko. Na razie to ty musisz Jaśka wysłać do przedszkola, zorganizować mu tort, bo zaraz ma urodzinki, niebawem Szymon idzie do komunii, trzeba go przygotować. Myśl o tym, dziecko, na razie nic złego się nie dzieje". Odpowiedziała tylko: "Masz rację".

Anna Przybylska do końca była dzielna. Spokojnie znosiła chemioterapie i naświetlenia. Cały czas wierzyła, że wyzdrowieje. Planowała nawet wspólne podróże po Polsce z mamą, do miejsc, których jeszcze nie zdążyła odwiedzić. Teraz w te podróże pani Krystyna zabiera swoje wnuki, by uczcić pamięć o swojej córce.

Zobacz: Mama Anny Przybylskiej o jej dzieciach: "Czy tęsknią? Tego nawet nie można sobie wyobrazić"

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: