Se.pl rozrywka gwiazdy Dramat Steczkowskiej. Mąż chory na raka walczy o życie w szpitalu ZDJĘCIA

Dramat Steczkowskiej. Mąż chory na raka walczy o życie w szpitalu ZDJĘCIA

05.09.2011, godz. 15:50 / aktualizacja 06.07.2013, godz. 22:00
Dramat Justyny Steczkowskiej. Mąż Maciej Myszkowski chory na raka walczy o życie w szpitalu
foto: NEWSPIX

Mąż Justyny Steczkowskiej (39 l.), Maciej Myszkowski (38 l.), trafił w miniony weekend do szpitala MSWiA w Warszawie. Mężczyzna jest chory na raka i przebywa właśnie w tamtejszej Klinice Urologii i Urologii Onkologicznej. Steczkowska jest załamana.

Dramat gwiazdy trwa. Justyna od kilku miesięcy zmaga się z chorobą nowotworową swojego męża Macieja, byłego modela, a teraz wziętego architekta. Piosenkarka już zrezygnowała z wielu projektów i wciąż zmienia swoje plany zawodowe, aby być jak najbliżej męża i wspierać go w trudnych chwilach. To właśnie to jest, jak wielokrotnie podkreślała, najważniejszą dla niej teraz sprawą.

Niestety, Myszkowski trafił ponownie do szpitala. Przebywa w warszawskim szpitalu MSWiA w Klinice Urologii i Urologii Onkologicznej. Zajmuje się nim wykwalifikowany personel oddziału, który specjalizuje się w leczeniu schorzeń układu moczowo-płciowego.


W sobotę odwiedziła go znana żona i syn Leon (11 l.). Spędzili tam godzinę. Justyna była smutna. Bardzo przeżywa to, co spotkało jej ukochanego, bo jak przyznała, to nie pierwszy przypadek nowotworu w rodzinie. Nie miała siły nawet poinformować przez Internet swoich fanów o tym, co się stało...

Justyna nie traci nadziei, że mąż wyzdrowieje

Sprawa wygląda bardzo poważnie, ale mimo to artystka nie traci nadziei. - Rak rozpanoszył się w mojej rodzinie. To trwa już dłuższy czas. Ale wygramy. Już jesteśmy blisko, a najgorsze już za nami i do mety jeszcze kilka metrów - mówiła w wywiadzie dla miesięcznika "Gala".

Na szczęście Maciej może liczyć na wsparcie zarówno jej, jak i całej rodziny. W szczególności synów - dorastającego Leona i Stasia (6 l.).

Mamy nadzieję, że wszystko wkrótce się dobrze skończy, a Justyna wróci na scenę zachwycać nas.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: