ROZRYWKA Gwiazdy Teleshow Kultura Disco-Polo
Se.pl rozrywka gwiazdy Maja Bohosiewicz nie chciała zostać 'twarzą' wybratorów

Maja Bohosiewicz nie chciała zostać 'twarzą' wybratorów

23.09.2016, godz. 10:07
Maja Bohosiewicz
foto: Instagram

Nie jest tajemnicą, że znane osoby promują swoim nazwiskiem różne marki. Tym razem propozycję współpracy dostała Maja Bohosiewicz. Aktorka miał reklamować wibrator! Zobacz, jak skomentowała całą tę sytuację.

Aktorzy i celebryci często promują swoim nazwiskiem produkty znanych marek w zamian za różne profity. Znane osoby reklamowały już operatorów sieci komórkowych, buty, ubrania, kosmetyki, a nawet jedzenie. Tym razem to Maja Bohosiewicz otrzymała propozycję od jednego z reklamodawców. Aktorka znana z ironicznego poczucia humoru skomentowała całą sytuację. Zobacz co napisała na swoim Facebooku (zachowujemy oryginalną pisownię).

- No i dzisiaj dostałam propozycje barterową od tytana markjetingów. W zamian za serie 3zdjęć z podpisem, hasztagiem i poleceniem moge wybrać sobie produkt z gamy producenta. Produkt o wartości ok. 300zł. (Myśle se tania ta moja twarzokurtyzana) – napisała Maja.

Zobacz: Margaret przyszła na event w butach nie do pary

Portal Jastrzabpost.pl donosi, że Maja miała promować wibrator. Aktorka w znanym sobie stylu skomentowała tę sytuację.

- Nazwa „coś tam coś tam smile”. Myśle sobie pewnie pasta wybielająca, nakładki na dwójki z lampką ledową, gumowa piłka którą zasysasz i masz usta jak parówki. Nie!! Kurna nie! Zastanawiam się jakie zdjęcie z produktem miałabym dodać. No i jaki opis który miałby zachwalać produkt gdyż coś tam coś tam smile to WIBRATOR!! #UwielbiamTenSmileOPoranku #MążWDelegacjiAJaCiągleUśmiechnięta #MłodeMatkiWyTeżMożecie #KiedySynKimJaSięŚmieje – dodała Bohosiewicz.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: