De Mono
Zobacz też

Rozwodowa gehenna Roberta Janowskiego (50 l.) szybko się nie skończy. ...

-Absolutnie jestem za tym, żebyśmy znowu grali z Andrzejem i resztą zespołu razem - zapewnia Kościkiewicz -Ja, Darek Krupisz i inni chcemy żeby wszyscy członkowie zespołu usiedli i porozmawiali o jego przyszłości, szanowali to co zrobiliśmy i szanowali siebie nawzajem.

Patrz też: Sąd zdecyduje, czyje jest De Mono

-Apelujemy o to, żebyśmy byli jednym zespołem. Do nazwy mają prawa wszyscy, którzy zakładali ten zespół. To, że zespół się kłóci to duża rola menadżera dla którego najważniejsze są pieniądze. On rozbił ten zespół -powiedział „Super Expressowi” Kościkiewicz.

Muzycy pokłócili się w 2008 r. kiedy to Kościkiewicz skrzyknął starych członków, założycieli zespołu. W tym czasie wokalista Andrzej Krzywy grywał z innymi muzykami pod nazwą De Mono.

Kolejna rozprawa za dwa miesiące.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
josek 15.04.2011, 20:56

To nie Kościkiewicz zwrócil się do sądu!! To krzywy nie chciał się dogadać z chłopakami ,wolał grać z muzykami sesyjnymi!!!!(taniej).Kiedy zespół zaczał grać z nowym wokalistą Krzywy oskarżył Kościkiewicza o naruszenie dóbr osobistych żąda 2oo.ooo tys. Sprawa ciągnie się do tej pory!! Jak na razie sąd nie zabronił grać pod nazwą De Mono ani Kościkiewiczowi ani Krzywemu, więc mamy 2 zespoły o tej samej nazwie!Cały zespół jest za Kościkiewiczem !!!! A Sony na które tak namiętnie powołuje się Krzywy nie ma nic do nazwy!!! Prawomocnym wyrokiem sadu zostało wyłączone ze sprawy!!! Po co to ściemniać Krzywik!!!!WSTYD!!!!

miśka123 03.05.2012, 23:42

Panie Kośkiewicz jestem za panem.

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!