Anna Guzik
Zobacz też

Kacper Kuszewski pokochał taniec i chciałby wykorzystać umiejętności nabyte podczas ...

Nocny klub, seksowna bielizna, srebrna rura... Kto by się spodziewał, że w takiej scenerii Anna Guzik będzie pokazywać swoje wdzięki. A jednak... Wszystko to za sprawą filmu "Ewa". To historia Gizy, żony górnika, która po tym, jak mąż traci pracę, sama musi zarabiać na rodzinę. Zaczyna sprzątając domy, a kończy w... agencji towarzyskiej, gdzie burdelmamą jest właśnie Guzik.

Przygotowania do tej roli aktorka rozpoczęła przed rokiem. Teraz można zobaczyć efekty - na razie w zwiastunach filmu. W naszych kinach produkcja znajdzie się dopiero we wrześniu. Fanów tej spokojnej i mało kontrowersyjnej aktorki jej nowe wcielenie z pewnością zaskoczy. To już nie jest serialowa Hela, to demon seksu! Ale łatwo nie było...

- Uczyłam się tańczyć na rurce. Nauka szła dość boleśnie. Do dziś mam jeszcze blizny - żaliła się niedawno "Super Expressowi". - Spotkałam się kilka razy z dziewczynami, które pracują w ten sposób. Jeśli komuś wydaje się, że to takie proste, to się myli. To ciężki kawałek chleba - mówi z pełnym przekonaniem Ania.

Jednak Guzik to profesjonalistka i wiedziała, że albo odda się roli w 100 procentach, albo nie ma sensu podejmować wyzwania.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
OLKA: 27.06.2011, 05:05

Następne wyzwanie p.Anny Guzik , wierzę że przyniesie Jej jeszcze większą sławę-bo p.Anie jest zdolna ambitna aktorka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

sad 27.06.2011, 05:08

ładna kobieta i rura to wychodzi facetom ślina a kobietom zazdrość :-)

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!