Nie był to budujący widok. Aż trudno uwierzyć, że taki ...
Wybrane komentarze


- bronek 18.01.2012, 09:24
poszczyć !!! ha ha hi
- ~anonim7434 18.01.2012, 15:02
ja nie mam szczescia do przyjaciol,bo ci ktorych mialem mnie zawiedli.Nie mam szczescia do sasiadow-juz 2 razy sie przeprowadzalem,bo pisano na mnie donosy do roznych instytucji.Nie mam rowniez szczescia do kobiet-te ktore kochalem porzucaly mnie.Dlaczego?Czy jestem zlym czlowiekiem?NIE! Mam duzo pieniedzy i to glowna przyczyna moich niepowodzen-ludzka zazdrosc,zawisc,chciwosc!Lepiej byc samym w zyciu niz miec falszywych ludzi dookola!
– Byłem kompletnym matołem i może dlatego nie miałem kolegów – tłumaczy Hopkins. – Nigdy nie wiedziałem o co chodzi. Nie bawiłem się z innymi dziećmi, bo nikt mnie nie lubił. Stworzyłem więc sobie w wyobraźni własny świat. Żyłem sam dla siebie, grałem na fortepianie, przeżywałem wszystko w środku. I tak zostało mi do dziś – wyznał aktor.




