Julia Pietrucha
Zobacz też

Podczas warszawskiego castingu do programu "Mam Talent", który odbył się ...

Taniec na rurze, czyli pole dance, staje się coraz bardziej popularną w Polsce techniką tańca. Modzie na takie wygibasy ulegają gwiazdy na całym świecie. W ich ślady postanowiła pójść też Pietrucha. Jej seksowny taniec można było zobaczyć podczas otwarcia warszawskiej szkoły burleski i pole dance.

Przeczytaj koniecznie: Kinga Rusin uczyła sią tańca NA RURZE

- Spodobał mi się pomysł nauki pole dance, tym bardziej że właściwie jest to dziedzina sportu, a nie nauka striptizu - wyjaśnia Pietrucha w rozmowie z "Super Expressem". Julia trenowała trzy miesiące. - Na zajęciach bywałam raz, czasami dwa razy w tygodniu - ujawnia.

Nie obyło się bez siniaków i upadków.

- Na początku obijałam kostki, szczególnie podczas wykonywania wymachów. Potem pojawiły się siniaki na udach - wylicza aktorka.

Ciekawe, czy Julia zaprezentuje swoje umiejętności w nowej serii "Blondynki", którą wiosną zobaczymy w telewizyjnej Jedynce.

Patrz też: Marta Szulawiak - NOWA BROŃ Napieralskiego: TAŃCZYŁAM NA RURZE żeby pomóc mamie WYWIAD!


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
TEFL 04.06.2011, 18:16

julio ty kompletnie juz niewiesz co mówisz taniec z rurka zawsze będzie striptizem a takie gadki to sa dobre ... cwicyc to mozna ale na tysiac innych sposobów cwicz cwicz

pomyśl mała 06.06.2011, 20:10

ciekawy jetem jak jej mąż keidys pójdzie do baru ze striptizem czy taka zadwolona będzie ale jak sobie wychowa męza takiego będzie miała oby to ian jej nie uwiódł bo ten to ją do spodu zrujnuje gra takiego goscia ze aż niesmak

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!