WIĘCEJ ZDJĘĆ - KLIKNIJ
Następny
Ilona Ostrowska, Jacek Borcuch
  • Ilona Ostrowska, Jacek Borcuch
  • Olga Frycz Jacek Borcuch Ilona Ostrowska
  • Ilona Ostrowska rozwiodła się z mężem Jackiem Borcuchem
  • Ilona Ostrowska rozwiodła się z mężem Jackiem Borcuchem
  • Ilona Ostrowska rozwiodła się z mężem Jackiem Borcuchem
Zobacz też

Bartek Głogowski, który zostawił Dominikę Kluźniak dla wokalistki Natalii Lesz, ...

Ilona Ostrowska była związana z Jackiem Borcuchem od 2000 roku. Para pobrała się po 4 latach, a już w 2006 roku przyszła na świat ich córeczka Miłosława. Sielanka rodzinna nie trwała długo, ponieważ Jacek Borcuch znudził się życiem rodzinnym i w 2008 roku wdał się w romans z Olgą Frycz, 16-lat młodszą aktorką, którą poznał na planie swojego filmu "Wszystko, co kocham".

Od tamtej pory życie Ilony Ostrowskiej nie było łatwe. Aktorka wciąż wierzyła, że jej mąż się opamięta i powróci do rodzinnego domu. Nic takiego się nie wydarzyło, wręcz przeciwnie - 10 stycznia odbyła się sprawa rozwodowa pary w warszawskim Sądzie Okręgowym.

Jak dowiedział się Fakt, sąd przyznał opiekę nad Miłosławą Ilonie. Oczywiście Jacek Borcuch będzie mógł widywać się z córeczką w co drugi weekend. Może też spędzać z nią święta i dwa tygodnie wakacji. Z kolei Ilona Ostrowska będzie dostawała 2 tysiące złotych alimentów miesięcznie.

Co ciekawe, para rozstała się bez orzeczenia o winie, mimo że leży ona bezspornie po stronie reżysera. Jednak okazuje się, że Borcuch obiecał Ilonie, że nie będzie afiszował się z nową wybranką, a także nie zapozna jej z Miłosławą, dlatego Ilona poszła na ugodę w tej sprawie.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Bea 13.01.2012, 17:56

Apeluje o banicję dla Borucha i Frcza - całkowitą. Zawodową i towarzyską. A Ilonie współczuje bardzo - braku rodziny z ojcem dziecka, dziadowskich alimentów i konieczności kontaktu z racji wychowania córeczki. I nie rozumiem braku orzekania o winie, co ten sąd orzeka...jak było inaczej.

Anka 23.01.2012, 12:58

Niech sie Pani cieszy,teraz życie przed Panią .A młoda osoba... jeszcze nie raz sobie przez niego popłacze.Niech Pani pilnuje córki i siebie.Głowa do góry ! Facet nie wie co stracił ,nie ma czego żałowac:)Powodzenia!

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!