Piosenka pochodzi z nowej płyty Kasi zatytułowanej "Fe-Male". Utwór utrzymany w klimacie typowym dla piosenkarki nie zaskakuje oryginalnością. Jak łatwo można się domyślić artystka kolejny raz śpiewa o kłamstwie, zdradzie i nieszczęśliwej miłości.
Medyński wcielił się w rolę zdradzającego Cerekwicką faceta z młodą atrakcyjną blondynką.
Oceńcie sami utwór "Książę":
Wybrane komentarze


- prowokacja 22.09.2010, 22:45
nie lubie Cerekwickiej za jej niezyczliwosc dla kolezanek z ktorymi robila kiedys chorki a teraz im nie chce w niczym pomoc. Typowa egoistka i do tego zarozumiala.
- kinia 09.11.2010, 13:03
Świetna piosenka-ale po co zatrudniać geya by udawał męża?Może by wywołać skandal i płytka się lepiej sprzedawała!




