Doda
Zobacz też

Doda (26 l.) zdaje egzamin z życia. Odkąd zdiagnozowano białaczkę ...

- Codziennie od czterech lat zmagam się z ciężką chorobą kręgosłupa i nie ma dnia, żeby mnie nie bolało. Mam zresztą pierwszą grupę inwalidzką i mogę parkować, gdzie chcę, nawet na molo w Sopocie, z czego oczywiście nie korzystam - mówi Doda w wywiadzie dla dwutygodnika "Gala".

Patrz też: Doda o byłym narzeczonym: Nergal to egoista

Gwiazda wyznała też: - Ból towarzyszy mi ciągle. Jeden ruch może spowodować kompletny paraliż, tygodnie leżenia w domu.

Wokalistka ma za sobą poważny uraz kręgosłupa, przez który parę lat temu wylądowała na operacyjnym stole. Po tym wydarzeniu jeszcze parę razy go nadwyrężyła i teraz często pokazuje się na koncertach w usztywniających gorsetach.

Mimo choroby Doda nie potrafi jednak zrezygnować z modnych szpilek. Trudno więc uwierzyć, że ma problemy z kręgosłupem, a co dopiero pomyśleć, że ma pierwszą grupę inwalidzką...


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
remigiusz 04.05.2011, 11:13

Czy pobiera rentę i dodatek pielęgnacyjny?Co na to ZUS!

Steff 04.05.2011, 12:39

To że ma grupę inwalidzką nie oznacza brania pieniędzy z ZUS, nie wypisujcie bzdur!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!