Wygląda na to, że Doda zamierza wyjść za mąż za ...
Proces przeciwko Dorocie Rabczewskiej ruszył w maju 2011 roku. Pozew przeciwko piosenkarce złożył Ryszard Nowak, szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami, oraz Stanisław Kogut, senator PIS. Dodzie postawiono zarzut obrazy uczuć religijnych za słowa, które wypowiedziała w jednym z wywiadów. Artystka wyznała wtedy, że bardziej wierzy w dinozaury niż w Biblię. Jej zdaniem "ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła".
W trakcie śledztwa Doda nie przyznała się do stawianych zarzutów, mówiąc, że nie miała zamiaru nikogo obrazić. Tłumaczyła, że uważa "naprutego" za "pozytywnie nastawionego", "wino było mszalne", natomiast "zioła z pewnością mogły być lecznicze".
Wybrane komentarze


- myszka 16.01.2012, 13:56
doda niedaj sie ...gdzie ta wolnosc slowa jakie sady mamy to widac.
- Miśka 17.01.2012, 14:10
D koki;NAĆPAŁE(A)Ś SIĘ?
W poniedziałek, 16 stycznia, zapadł wyrok w sprawie Dody. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uznał na wniosek prokuratury, że gwiazda jest winna i obraziła uczucia religijne dwóch osób. Artystka musi zapłacić 5 tysięcy złotych grzywny. Doda nie stawiła się na rozprawie.
Ciekawe, czy najbardziej niegrzeczna wokalistka polskiej sceny muzycznej grzecznie zapłaci karę, czy będzie się odwoływać od decyzji sądu?




