Ewa Drzyzga pojawiła się na konferencji stacji TVN całkiem odmieniona. ...
Ewa Drzyzga była tam współprowadzącą. Oczekiwano, że nowy program na żywo, wyprodukowany dużym nakładem finansowym, porwie rzesze publiczności. Zamiast tego spotkała go spektakularna klapa.
Jak dowiedział się nieoficjalnie "Super Express", władze TVN-u były zawiedzione niskimi wynikami oglądalności "Studia". Program oglądało około miliona widzów, czasami nawet mniej. Dlatego na razie zniknął z anteny, choć niewykluczone, że powróci wiosną.
Mówi się też o tym, że widzom nie bardzo przypadła do gustu sama Ewa Drzyzga, która przyzwyczaiła nas do zadawania intymnych pytań zwykłym śmiertelnikom w prowadzonym od ośmiu lat programie "Rozmowy w toku". Ale i ten musiał ostatnio ustąpić atrakcyjnej pory na antenie coraz chętniej oglądanemu show sądowemu z Anną Marią Wesołowską (54 l.) w roli głównej.
Wybrane komentarze


- anna maria ale nie wesołowska 20.03.2010, 13:27
nie zgodze sie z tym ,że sędzia jest lepsza to jest nudne jak flaki z olejem i tam mozecie zobaczyć tandetna gre aktorską.
Jestem tylko nastolatką jak miałam 8 lat nie lubiłam tego oglądać jak mama wychodziła przełączałam na bajki teraz bardzo lubie to oglądać i mimo iż nie które tematy sa nudne warto oglądać ten program i stać sie troche wrażliwszym człowiekiem który ma w sobie obdrobinę empati- BARBARA 16.07.2010, 16:08
PANI EWO CZAS SKOŃCZYĆ TEB DURNOWATY NIKOMU NIC NIE DAJĄCY PROGRAM SKĄD PANI BIERZE TYCH GOŚCI TO JEST ŻENADA NIECH SOBIE PANI ZNAJDZIE INNE ZAJĘCIE I JUŻ RACZEJ POZA TELEWIZJĄ




