
Wzbudzanie kontrowersji własnymi kreacjami, to jedna z najbardziej charakterystycznych cech ...
Występ grupy Roxette był wielkim wydarzeniem. Na koncert szwedzkiego zespołu czekało wielu fanów. Wokalistka Marie Fredriksson w pewnym sensie zawiodła jednak swoich wielbicieli. Ubrała się w stary kolorowy płaszcz, w którym wystąpiła 10 lat temu wteledysku do piosenki "Milk, toast and honey". Utwór pochodzi z płyty "Room Service" wydanej w 2001 roku.
Patrz też: Ponad 6 milionów telewidzów spędziło Sylwestra z Polsatem i TVP 2
Sylwestrowy wygląd Marie był zwyczajną wpadką. Tak wielkiej gwieździe po prostu nie wypadało pokazywać się w stroju, wyciągniętym z ostatniej chwili z szafy. Czyżby piosenkarka myślała, że nikt w Polsce nie zauważy?
Zobacz teledysk "Milk And Toast And Honey":
Wybrane komentarze


- grace 04.01.2011, 16:50
Najwidoczniej jest normalna. Oceniać powinno się nie po płaszczu a po śpiewie. To wokalistka a nie modelka pokazująca najnowszą kolekcję na wybiegu. Mi się podobała. Ma kobieta styl. Bałam się że pokaże cały biust i połowę pupy jak co poniektóre polskie gwiazdy, które właśnie dzięki temu chcą zyskać rozgłos. Widocznie same wiedzą że inne ich atuty już nie są tak bardzo cenione
- muflon 04.01.2011, 20:08
może od tego płaszcza zachorowała?




