Jan Englert
Zobacz też

Wojciech Wysocki (58 l.), mimo iż w serialach "Na Wspólnej" ...

Wiek daje się powoli we znaki wybitnemu aktorowi. Tygodnik "Rewia" donosi, że Englert od głuchnie, ale dopiero jakiś czas temu zdecydował się zasięgnąć porady specjalisty. Lekarz po przeprowadzeniu badań nakazał artyście zakup specjalnego aparatu wzmacniającego słuch.

Przeczytaj koniecznie: Szapołowska kontra Englert. AUTORYTETY polskiego TEATRU: Nie można opuścić spektaklu

- Jan nie słyszał, kiedy ktoś mówił do niego stojąc tuż za nim, a jego komórka mogła dzwonić bez końca - powiedział w rozmowie z tygodnikiem kolega dyrektora Teatru Narodowego. - Zawsze patrzył mówiącemu na usta. Jednak w naszym zawodzie taka dolegliwość to spory kłopot i nie da się tego długo ukryć. Na szczęście dzisiaj medycyna radzi sobie z takimi problemami - dodaje.
Artysta po wizycie u lekarza specjalisty nabył aparat słuchowy. udać się do specjalisty.

- Jan nie słyszał, kiedy ktoś mówił do niego stojąc tuż za nim, a jego komórka mogła dzwonić bez końca - mówi w rozmowie z gazetą kolega Englerta. - Zawsze patrzył mówiącemu na usta. Jednak w naszym zawodzie taka dolegliwość to spory kłopot i nie da się tego długo ukryć. Na szczęście dzisiaj medycyna radzi sobie z takimi problemami - dodaje źródło gazety.

Jak czytamy w "Rewii", Englert zgodnie z poradą nabył aparat słuchowy.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
klarneta 12.05.2011, 22:20

Problemy ze sluchem, za moment bedziemy mieli wszyscy, te jednak przy dzisiejszej inzynierii medycznej sa do zalatwienia. W przypadku tego wspanialego aktora , nie ujmuje mu kunsztu zawodowego i slawy. Widac, ze ''se'', juz nie ma co pisac i zajmuje sie tego typu sprawami.

Cecylia Wozighnój 13.05.2011, 06:24

Gdzie tu ta sensacja? Debile!

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!