WIĘCEJ ZDJĘĆ - KLIKNIJ
Następny
Fortepian to mój skarb!
  • Fortepian to mój skarb!
  • Fortepian to mój skarb!
  • Fortepian to mój skarb!
  • Fortepian to mój skarb!
  • Fortepian to mój skarb!
  • Fortepian to mój skarb
  • Fortepian to mój skarb
Zobacz też

Sympatyczna młoda uczestniczka programu "Must Be The Music - Tylko ...

To właśnie tu mieszka od niedawna redaktor naczelny polsatowskich "Wydarzeń", a ostatnio szef pionu informacyjnego stacji. - W pewnym momencie swojego życia postanowiłem zamienić warszawskie mieszkanie na mały 70-metrowy klocek, czyli mój dom w podwarszawskim Konstancinie - mówi Jarosław Gugała.

Tu kupił ładną działkę z domem i rozbudowywał go krok po kroku. - Tak naprawdę to dobudowywanie i dopieszczanie domu trwa do dziś. Mieszkanie pod Warszawą ma swój urok, ale w momencie, gdy motoryzacja rozwija się z taką prędkością, a nie nadąża za tym infrastruktura, to nie jest to już takie łatwe. Bo moja wyprawa do pracy trwa czasem nawet półtorej godziny - wyjaśnia Gugała.

Patrz też:Jarosław Gugała został dyrektorem w Polsacie



Więcej
http://www.se.pl/rozrywka/plotki/jaroslaw-gugala-zostal-dyrektorem-w-polsacie_169183.html

W domu centralne miejsce zajmuje fortepian. - On jest mój i tylko mój! - śmieje się Gugała. I dodaje, że to właśnie przy tym fortepianie odbywają się próby Zespołu Reprezentacyjnego, w którym gra i śpiewa dziennikarz. To dobry relaks.

Wolne chwile pan Jarosław spędza w swoim ogrodzie oraz na spacerach i bieganiu ze swoim psem, wyżłem weimarskim Tannatem.

- Jego imię pochodzi od nazwy jednego ze szczepów wina, którego butelkę zawsze można znaleźć w mojej domowej piwnicy - wyjaśnia Gugała.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
horhe 13.04.2011, 10:44

pamietam zespol reprezentacyjny - to bylo cos...

kiedy go słucham 25.05.2011, 12:26

czuje sie jakbym słchał polityków PO

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!