Szok! - Masło i mydło to ulubione zabawki Adasia (3 ...
Kasia Cichopek w rozmowie z "Rewią" zdradza, w jaki sposób dbała o zdrowie dziecka. Jak się okazuje często zachowywała się ze szkodą dla własnego zdrowia.
W rozmowie z tygodnikiem zdradza, że kiedy jej synek miał kolki Cichopek nic nie jadła, aby nie zaszkodzić maluchowi! Wyobrażacie sobie kobietę karmiącą piersią, która nic nie je? Sama Cichopek przyznaje, że była wtedy bardzo osłabiona...
Na szczęście jej zachowanie uległo zmianie, gdy zaczęła współpracować z dietetykiem. Lekarz nauczył ją, jak się racjonalnie odżywiać.
Dobrze, że Kasia była na tyle racjonalna, żeby skorzystać z pomocy lekarza.
Wybrane komentarze


- kat 19.01.2012, 13:47
Jakiś pośpieszny redktor nie zanotowalw calości tego co powiedziała Kasia. A jej pełne zdanie brzmiało tak Podczas karmienia piersią ja nie jadłam tylko wpier.......da......lałam.
- ~anonim7137 24.04.2012, 15:56
Słyszałem, że ten sposób sprawdza się w małżeństwach. Mąż dzień wcześniej nie pije, żeby żonę na drugi dzień głowa nie bolała. O tym, że nie jem, żeby kolki dziecko nie miało nie słyszałem dotychczas. Dobrze, że sa takie znane osoby i my szaraki mamy możliwość dowiadywać się nowych rzeczy. Faktycznie człowiek uczy się do końca życia.
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Katarzyna Cichopek: Mój ADAŚ bawi się MASŁEM i MYDŁEM

- Mały Adaś - syn Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela będzie piłkarzem! ZDJĘCIA

- Cichopek i Hakiel tak kochają Adasia, że nie pozwalają mu chodzić ZDJĘCIA!

- Kasia Cichopek: "Myślimy już o drugim dziecku"

- To nie jest dziecko Kasi Cichopek! Kasia pozowała do zdjęć z obcym dzieckiem!

- Cichopek: szczęście wymaga poświęceń

- Cichopek robi za misia

- Liszowska lepszą prowadzącą od Cichopek?





