Krystyna Janda (57 l.) od śmierci męża Edwarda Kłosińskiego w ...
- Serial to kontakt z diabłem, trzeba być do dyspozycji produkcji, a rzeczy w tych serialach nie są interesujące. To jest granie tylko w pierwszej warstwie, nic psychologicznie złożonego nie może się tam zdarzyć, są adresowanego do prostego widza - mówi Janda, która ostatnio zagrała... w serialu "Bez tajemnic".
Jednak według niej produkcja HBO jest całkiem inna. - Ten serial jest psychologicznie bogaty, to nie jest typowy serial. Ma zupełnie inny format, który jest polem dla aktorów, żeby mogli te problemy skonstruować na sobie, na twarzy, na sytuacji - tłumaczy Janda.
Wybrane komentarze


- widz 07.10.2011, 11:11
Cwana ma swoj teatr ,corka tez ma teatr ,dostaja pieniadze ze skarbu panstwa ,angazuja sie nawzajem .Seweryn zostal dyr. teatru gdzie graja jego synowie .Klan rodzinny. Gdyby nie seriale to wiekszosc aktorow by byla bez pracy . Dlaczego panstwo dotuje prywatne teatry .
- von 07.10.2011, 11:36
Cwana to malo ,jak byla powodz ,a jej teatr w tym czaie mial malo widzow to zarzadala odszkodowania od skarbu panstwa.




