WIĘCEJ ZDJĘĆ - KLIKNIJ
Następny
Krzysztof Krawczyk w kościele
  • Krzysztof Krawczyk w kościele
  • Krzysztof Krawczyk w kościele
  • Krzysztof Krawczyk w kościele
  • Krzysztof Krawczyk w kościele
  • Krzysztof Krawczyk w kościele
  • Krzysztof Krawczyk w kościele
  • Krzysztof Krawczyk w kościele
  • Krzysztof Krawczyk w kościele
  • Krzysztof Krawczyk w kościele
  • Krzysztof Krawczyk w kościele
Zobacz też

Pewnego roku zdarzyło się, że w ciągu jednego wieczora byłem ...

Na jego dwóch koncertach w chicagowskim Copernicus Center (Piątek i sobota) sala pękała w szwach.

Polonia kocha po raz kolejny udowodniła, że Krawczyka. Na scenie w raz z zespołem towarzyszyła mu jego żona Ewa. Dla niej Chicago jest miejscem szczególnym, gdyż właśnie tu się poznali i zakochali w sobie.

Przeczytaj koniecznie: Krzysztof Krawczyk po 15 latach poleciał do USA ZDJĘCIA!

Tłumy na koncercie wirowały, przy przebojach Krawczyka, które po raz kolejny udowodniły, że dobra piosenka się nie starzeje:"Mój przyjacielu", "Jak minął dzień " czy "Rysunek na szkle".

Krawczyk na koncercie był w swoim żywiole, najwyraźniej adrenalina dawała mu dużo energii.
 
Koncert w Chicago był także dla Krawczyka podróżą emocjonalną. On i jego żona Ewa w niedzielę rano udali się na mszę do Bazyliki Świętego Jacka. Piosenkarz uczestniczył w mszy, spotkał się też z wiernymi. Ewa Krawczyk nie kryła swego wzruszenia, po jej policzkach popłynęły łzy:

- To właśnie do tego kościoła przyprowadziłam Krzysztofa i tutaj się nawrócił powiedziała, ze wzruszeniem Pani Ewa.

Patrz też: Krawczyk zaśpiewał dla wiernych w kościele w Studzienicznej (ZDJĘCIA!)


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
POLO 19.10.2010, 06:10

KRZYSIU UCIEKAI Z TEGO DZIKIEGO POLSKIEGO BAGNA

zenobia 02.09.2011, 08:57

powinien tam zaostac , żona i curką tam ich miejsce

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!