
Hanna Lis (42 l.) wraca na wizję! Taka wiadomość zelektryzowała ...
Sensacyjną wiadomość o wielkim powrocie Lis na mały ekran podał wczoraj serwis www.press.pl, powołując się na anonimowe źródła w Telewizji Publicznej. Z informacji serwisu wynika, że dziennikarka odbyła już rozmowę z dyrektorem TVP 2 Rafałem Rastawickim (38 l.). Ponoć ofertę pracy w „Panoramie” Hanna Lis dostała już rok temu. Wtedy jednak się na nią nie zdecydowała, między innymi dlatego, że dzienniki Dwójki mają zdecydowanie mniejszą oglądalność niż te w TVP 1 czy TVN.
Lis zaczynała swoją karierę właśnie w Telewizji Publicznej. W 1993 roku trafiła do „Teleexpressu”. Prowadziła też kilka programów publicystycznych – m.in.: „Twój dekalog” i „Stopklatkę”. W 2003 roku, po trzech latach nieobecności na wizji, rozpoczęła pracę w TV 4, a następnie w Polsacie.
W czerwcu 2008 roku wróciła do TVP jako główna prowadząca „Wiadomości”. W kwietniu tego roku TVP rozwiązała jednak umowę z dziennikarką. Zwolniono ją za to, że prowadząc program, zmieniła treść jednej z informacji. Czy teraz rzeczywiście powróci?
Ani Hanna Lis, ani pełniący obowiązki rzecznika prasowego TVP Daniel Jabłoński nie chcą komentować sprawy.
– Te informacje są nieprawdziwe. Pozdrawiam – ucięła spekulacje sama dziennikarka.
Rzecznik natomiast stwierdził, że żadnych rozmów w tej sprawie nie było. Zespół „Panoramy” bardzo sceptycznie podchodzi do tych rewelacji.
– Po ostatnich przygodach Hani Lis w naszej firmie nie wierzę w jej powrót – mówi Andrzej Turski (66 l.), obecnie największa gwiazda „Panoramy”.
Tak zarabiają w „Panoramie”
Przez serwisy „Panoramy” przewinęło się i przewija wiele gwiazd telewizji. Są tam Andrzej Turski (66 l.), Iwona Kutyna (34 l.), Katarzyna Trzaskalska (33 l.), Marta Kielczyk (35 l.). Ich zarobki kształtują się w zależności od nazwiska – od 8 do 20 tys. zł. Hanna Lis mogłaby na pewno liczyć na najwyższe stawki.
Wybrane komentarze


- WIDZOWIE 03.12.2009, 15:00
CZEKAMY NA WSPANIAŁĄ HANNĘ LIS! A ZAZDROŚNICY NIECH ZMIENIĄ PROGRAM......
- Iga 12.01.2012, 08:15
My tej babie dziękujemy. Nie chcemy LISICY w telewizji.




