

Zaledwie parę dni temu udzieliła nam wywiadu. Wczoraj okazało się, ...
Maria Probosz to wielka gwiazda burzliwych lat 80-tych. Aktorka debiutowała na ekranie w wieku 15 lat epizodem w filmie „Czy jest tu panna na wydaniu”. Jej kariera błyskawicznie nabrała tempa. Przez kilka lat zagrała ponad 40 ról, m.in. w Alabamie, Czasie dojrzewania, Zaproszeniu i Siwej legendzie.
Przeczytaj koniecznie: Pogrzeb Jarosława Kukulskiego. Kompozytor znowu jest z Anną Jantar ZDJĘCIA!
Dlaczego nagle zniknęła z ekranu? To pozostanie jej tajemnicą. W latach 90-tych Probosz zrezygnowała z aktorstwa. Z filmem oficjalnie pożegnała się w roku 1991, przed kamerą wystąpiła później tylko raz, w roku 1997 zagrała epizod w kontynuacji kultowego serialu Dom.
Maria Probosz zmarła 14. września 2010 roku w wieku 49 lat. Oficjalna przyczyna smierci nie została podana do informacji publicznej. Pogrzeb aktorki odbył się w czwartek 23 września na łódzkim Cmentarzu Zarzew.
Wybrane komentarze


- Ewa 29.09.2010, 12:33
Na drugim zdjęciu jest jej szwagier Adam Probosz, ten lokowany, innych nie znam
- Mirek S. 27.09.2010, 10:17
Zmarła przedwcześnie wybitna aktorka, piękna dziewczyna, utalentowana, wykształcona, a w kraju cisza jakby nic się nie stało. Jej dorobek w polskim kinie jest niezaprzeczalnie wielki, ale nie to jest najsmutniejsze i najbardziej bolesne, lecz to, że tak wiele mogła zrobić po 1989 roku, ale ją przekreślono, promując chamskie, prymitywne postaci, bez wykształcenia i elementarnej kultury. I tak wiele mogłaby jeszcze zrobić, gdyby przedwcześnie nie zmarła. Nie byłem na pogrzebie niestety, ale czy był na nim minister kultury, gdy polski film poniósł taką niepowetowaną stratę? Za co temu facetowi się płaci? Nic, cisza wszędzie w czasach, gdy historię o uratowanym z powodzi psie zna cały świat, o kocie wrzuconym do kubła na śmieci też. Co jakiś czas pojawiają się w tym kraju ludzie genialni i marnują się lub są marnowani. Ta dziewczyna była talentem na miarę Marylin Monroe - tak jak i ona miała swoje wady, których jednak MM nikt nie wypomina, a cały świat ją kocha i podziwia. Na takie samo uznanie, podziw i miłość zasługuje Ś.P. Maria Probosz. Płaczę po niej odkąd się dowiedziałem o jej zaskakującej śmierci, składam kondolencje mężowi Panu Hasikowi i pozostałej rodzinie i jej osobistym znajomym, i mam nadzieję, że ktoś że z jej środowiska filmowego lub ze środowiska dziennikarskiego naprawi wieloletnie zaniechania i upamiętni ją godnie materiałem w pełni przedstawiajacyjm jej dokonania i wspomnienia osób jej bliskich o tej fascynującej, wspaniałej kobiecie. Pokój Jej Duszy.















