Tydzień temu Magda Mołek (35 l.) została mamą, a już ...
Taki widok w ogóle nie powinien mieć miejsca! Śliczna Madzia zamiast "leżeć i pachnieć", ciężko pracuje. Piękną prezenterkę "Dzień dobry TVN" spotkaliśmy niedawno w jednym z osiedlowych sklepików na warszawskim Mokotowie.
Gwiazda zrobiła duuuże zakupy. Do koszyka wrzuciła dwa kilogramy bananów, kilogram mandarynek i jabłek. Nie zapomniała też o ziemniakach na dwa obiady i pomidorach. Poza tym dorzuciła duże opakowanie jajek, cytryny, sałatę oraz dwa arbuzy. Było tego z 10 kilogramów.
Przeczytaj koniecznie: Weronika Książkiewicz całą uwagę poświęca dziecku i karierze. Mężczyznom mówi na razie NIE
Ze sklepu Magda wyszła obładowana torbami foliowymi wypełnionymi po brzegi zdrowymi owocami i warzywami. Szkoda tylko, że do samochodu niosła je sama. Ręce o mało nie wyciągnęły jej się do ziemi.
Magda jednak wcale nie narzekała. Widać, że spodobała jej się nowa rola gospodyni domowej i doskonałej żony. Ale co by powiedział na ten widok jej nowy mąż Maciej Tomborowski (33 l.), którego Mołek poślubiła 19 lutego? Zapewne nie byłby zadowolony.
Wybrane komentarze


- gość 01.03.2011, 10:47
Brawo (!) za inteligentny komentarz. Zurnalista z SE dybie na kasę a nie szlachetność.
- Zbyszek 01.03.2011, 11:53
Jak facet ktory postaral sie o dziecko ma tak pomagac P. Magdzie w opiece nad dzieckiem jak pokazuje to zdjecie to widac ze zalezalo mu tylko na seksie a nie na rodzinie.




