Maria Czubaszek nigdy nie ukrywała, że cieszy się z tego, ...
- Nie chwalę się tym. Ale też nie uważam, żeby to było coś tak strasznego, do czego nie można się przyznać. Choć wiem, że komentarze będą okropne - powiedziała w Radiu TOK FM. - Każda moja wypowiedź na ten temat budzi ogromne emocje. Do tego stopnia, że nazywają mnie "zimną suką". Ale - szczerze mówiąc - wolę być "zimną suką" niż "matką Polką" - podkreśla pisarka.
Wybrane komentarze


- cx 03.02.2012, 07:45
Żeby być suką ,to trzeba mieć charakter ,a ty pzprowska alkoholiczko nie masz ani tego ,ani wyglądu
- biedna 03.02.2012, 08:44
Delektuje się z pijakiem Karolakiem wolnością,a ja żyję w stresie,co dzisiaj przygotować na obiad,bo mój wnuczek do mnie przyjedzie.




