Jak dowiedział się "Fakt", w gdyńskim szpitalu Wojciechowska, która długo szukała pomocy u lekarzy w kraju i za granicą, w gdyńskim szpitalu przeszła serię skomplikowanych badań.
- Teraz czekamy na wyniki i jest światełko w tunelu, że wychodzimy na prostą - powiedziała "Faktowi" menedżerka Wojciechowskiej, Katarzyna Frydrych.
Patrz też: Martyna Wojciechowska: Na świecie kobieta kobiecie nierówna?
Dziennikarka czuje się znacznie lepiej i zamierza wrócić do pracy. - Teraz po tygodniowej przerwie, na skrzydłach wróciła do domu do Marysi i pełna energii zaczyna ciekawą współpracę - zdradziła jej menedżerka.
Wybrane komentarze


- . 30.03.2011, 13:29
Pamiętaj że z orangutanami tylko w gumie .
- ???? 30.03.2011, 21:37
ona ma wiecej rozumu w lewym bucie niz ty w calym pustym lbie




