Michał Żebrowski
Zobacz też

Niestety, to już pewne. Koniec z "Tańcem z gwiazdami"! Stacja ...

Na studiach Michał uczęszczał na lekcje baletu. Zajęcia nie sprawiały mu jednak przyjemności. Były ciężkie i całkowicie zniechęciły go do tańca. Teraz aktor pląsa po parkietach, ale tylko wtedy, gdy nikt nie patrzy. - "Tańczę tylko na imprezach prywatnych" - napisał Michał na czacie onet.pl.

Nic zatem dziwnego, że Żebrowski boi się wystąpić przed milionami widzów. - Proponowano mi "Taniec z gwiazdami", ale zabrakło mi odwagi - wyznał aktor.

Patrz też: Taniec z gwiazdami: Kasia Zielińska ZATAŃCZY ze Stefano Terrazzino

Nie skusiły go pieniądzie

Michał tak boi się pląsów na parkiecie i zakładania kolorowych strojów, że nawet ogromna gaża 20 tysięcy za odcinek nie była w stanie przekonać go do udziału w programie.

Mamy jednak nadzieję, że strach ma wielkie oczy i mimo wszystko zobaczymy aktora w jesiennej edycji tanecznego show TVN.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
paulla 22.06.2011, 20:48

ONI są NAGO ! www.glitery.pl/polecam,Lavenderx3

Pedagog 24.06.2011, 00:17

Nie dajmy odebrać dzieciom dzieciństwa. http://www.ratujmaluchy.pl/ - to ważniejsze niż wszystkie Nasze pseudopolityczne komentarze. Nerwice i stres to efekty siłowej edukacji dziecka. Nieprzystosowane szkoły nie zapewnią bezpieczeństwa 6-ciolatkom. Prawo do wcześniejszej edukacji a obowiązek to zasadnicza różnica. Należy niektórym młodym osobom uświadomić,że do szkoły pójdą dzieci które rocznikiem będą 6-ci latkiem a faktycznie będą miały 5 lat i 8 m-cy. Dla dziecka w tym wieku różnica pół roku nie mówiąc o roku to bardzo dużo. Pomyślcie o dzieciach mieszkających z dala od wsi na tzw koloniach wiejskich oddalonych średnio 1 km od przystanku, które trzeba tam dostarczyć często przez zaspy i w czasie śnieżycy i mrozu. To skandal, w tym celu dla maluchów w wioskach powinny być wszędzie klasy nauczania początkowego 1-2. Nie piszę już o takich 1-4. Pani minister Hall i inni ministrowie do pracy jeżdżą samochodami służbowymi bo podróż w W-wie innym środkiem lokomocji to utrudnienie, a podróże takiego małego dziecka zimą po 15-20 km mają należeć do normalności ? Czy to celowa szkoła przetrwania dla małych obywateli Polski aby zahartować je przed trudną i niepewną przyszłością?! To skandal i bezmyślność urzędników. A może to celowa robota aby umilić społeczeństwu życie. Odpowiedzialność za dostarczenie na przystanki nieletnich spoczywa na dorosłych i za ich bezpieczeństwo. Co w sytuacjach ja autobusy nie dojadą zimą a będą bardzo niskie temperatury np wsie białostockie,olsztyńskie. Wejdzie na podaną stronę i włączcie się w akcję zbierania głosów. Mamy jeszcze 10 dni !!!!! Tu chodzi o wasze dzieci,wnuki w wieku 6 lat lub nawet mniej. Sytuacja w mieście jest oczywiście lepsza, lecz ona powinna być dobra dla wszystkich dzieci bez wyjątku. Wykażcie dobrą wolę i zbierzcie kilkanaście podpisów w waszym środowisku.

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!