Zobacz też
Uwaga - Gérard Depardieu (63 l.) obsikuje samoloty! Wielki gwiazdor ...
Co działo się w Gryfinie? Oto mail jaki dostaliśmy na naszą redakcyjną skrzynkę od wściekłego fana:
24 lipca w Gryficach odbywał się Festyn Ziemi Gryfickiej. Gwiazdą wieczoru była Paula Ignasiak. Paula po zaśpiewaniu jednej piosenki doznała porażenia prądem elektrycznym i przerwała występ.
Dodatkowa cała obsługa koncertu była tak pijana, że Pani Paula w żaden sposób nie mogła się z nimi porozumieć. Paula ogłosiła to publicznie przez mikrofon wszystkim widzom, że obsługa i organizatorzy są tak pijani, że nie może się z nimi porozumieć.
Gwiazda nie chciała narażać dłużej swojego zdrowia i życia, i w atmosferze skandalu zeszła ze sceny i już na nią nie powróciła. Koncert zakończył się wielkim skandalem.
Życie gwiazdy estrady nie jest usłane różami, choć czasem – i to mamy dowód - potrafi być elektryzujące...
Wybrane komentarze
zobacz wszystkie >>


- ginia 27.07.2010, 18:39
Paula jest spoko, a że do jakiejś wiochy przyjechała to już inny problem...
- marek 27.07.2010, 21:07
DOKLADNIE TAK BYLO! W TAK FATALNYCH WARUNKACH POKAZALA SZACUNEK DLA FANOW! BRAWO PAULLA




