Przed śmiercią spełnia swoje marzenia
Zobacz też

Kiedy Michael Douglas (67 l.) dowiedział się od lekarzy, że ...

Gwiazdor jednak dobrze wie, że rak może znów zaatakować ze zdwojoną siłą i dlatego każdą wolną chwilę wykorzystuje na realizację marzeń. Aktor zabrał swoją żonę Catherinę Zeta-Jones (41 l.) i dwójkę dzieci, Dylana (10 l.) i Carys (7 l.), do Disneylandu na Florydzie. Było mnóstwo zabawy, śmiechu, a szalona przejażdżka kolejką górską sprawiła, że Douglas na chwilę zapomniał o cierpieniu i chorobie. Choć aktor w ostatnich dniach wyraźnie przybrał na wadze i zdecydowanie lepiej wygląda, amerykańscy lekarze nie mają wątpliwości, że to dopiero początek długotrwałego leczenia. Jeszcze dwa tygodnie temu dawano mu najwyżej trzy miesiące życia, a najbliżsi przyjaciele martwili się, że aktor nie dożyje końca roku. Douglas jednak się nie poddaje, a przy jego boku zawsze stoi jego rodzina, która go mocno wspiera.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
teresa 29.11.2010, 11:13

Z calego serca zycze mu powrotu do zdrowia. Wiem co on teraz przezywa.... tez mialam raka.. wygralam:))

ALAJNE 06.03.2011, 21:54

TAKI KONIEC CZEKA KAZDEGO KTORY PALI I PIJE WYSOKO PROCENTOWY ALKOCHOL SZKODA DZIECI BO ZOSTANA BEZ OJCA RAK KRTANI TO JEST NA WLASNE ZYCZENIE SZKODA FACETA NIEMA ODWROTU

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!