Grażyna Szapołowska, Jan Englert
Zobacz też

Jak zapowiedziała, tak zrobiła. Grażyna Szapołowska (58 l.) poszła do ...

- Czuję się winna wobec widzów i kolegów - przyznała gwiazda w Radiu Zet. - Ale nie czuję się winna wobec dyrektora - dodała.

Przeczytaj koniecznie: Grażyna Szapołowska: Nie dopuścili mnie do matury

Jak widać, aktorka i jej szef nadal nie doszli do porozumienia. A wszystko zaczęło się od tego, że Englert, dyrektor Teatru Narodowego, wyrzucił Szapołowską z pracy po tym, jak aktorka zamiast na spektakl pojechała do telewizji wystąpić w "Bitwie na głosy". Sprawa będzie miała finał w sądzie.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Dana 19.04.2011, 11:39

a i tak w tym jury wypada beznadziejnie, dla mnie to aktorka bez tzw. ikry

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!