Tomasz Lis (44 l.), który w telewizyjnej Dwójce prowadzi swój ...
Dziennikarz roku to nagroda za "profesjonalizm, promowanie światowych standardów pracy w mediach i przestrzeganie etycznych kanonów zawodu". Lisa wybrały kolegia redakcyjne gazet, czasopism, stacji radiowych i telewizyjnych. Drugie miejsce w plebiscycie zajęła dokumentalistka Ewa Ewart, trzecie Piotr Zaremba z dziennika "Polska The Times", a czwarte Anita Werner z TVN24 i Wojciech Jagielski z "Gazety Wyborczej".
Lis zwyciężył w konkursie organizowanym od 1997 roku po raz trzeci. Oprócz statuetki Grand Press otrzymał dodatkowo samochód - Citroena C5. Dziennikarz oświadczył jednak, że nie zatrzyma na własność tej nagrody i - podobnie jak przed rokiem zwyciężczyni "TzG" Agata Kulesza - przekaże auto na licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Do tegorocznego konkursu zgłoszono 626 materiałów dziennikarskich: prasowych, radiowych, telewizyjnych i internetowych. Zwycięzca w każdej kategorii otrzymał czek o równowartości 1000 euro.
Wybrane komentarze


- aserges 11.12.2009, 15:58
pcha się do władzy, bo władza jak hazard nęci i kręci, ale inteligętny facet ma predyspozycje, byle się nie uwikłał w mafijno głupie układy!!!!!!!!!11
- Wiew 12.12.2009, 08:51
Widocznie samochód był za słaby.




