Ewelina Flinta (30 l.) niczym światowa gwiazda przemieszcza się helikopterem. ...
Telefon komórkowy służy Ewelinie jedynie do dzwonienia. I to mimo że przy zakupie aparatu kieruje się wielością jego funkcji i wyglądem. Piosenkarka w ogóle jest ogromną tradycjonalistką. Muzyki najbardziej lubi słuchać na adapterze. Ma nawet pokaźną kolekcję płyt winylowych.
Z kolei czytać najbardziej lubi książki i gazety w formie drukowanej, a nie elektronicznej. Ewelina
czuje się z tym świetnie i wcale nie uważa, że cokolwiek traci na takim podejściu do nowinek technicznych.
Być może ma rację.
Wybrane komentarze


- ipis 27.01.2012, 10:40
Popieram, tez jestem tradycjonalistom!
- Hipis 27.01.2012, 10:48
a z internetu korzystam tylko kiedy muszę, wole posłuchać dobrej płyty z wieży, poczytać książkę czy interesującą gazetę. Najlepiej czuje się na świeżym powietrzu wśród natury, z psiakiem na spacerze czy na rowerze z przyjaciółmi i choć mam 27 lat to nie zamierzam się zmienić ja dyktuje to nowoczesna pseudo-kultura przesycona konsumpcjonizmem, hedonizmem, egoizmem, materializmem i wszechobecnym erotyzmem.




