
Martyna Wojciechowska (38 l.) to bez wątpienia kochająca mama. Dla ...
Charakteru i przyzwyczajeń Wojciechowskiej nie zmieniło nawet przyjście na świat córeczki dwa lata temu. Wciąż zdarza się, że pani Martyna zostawia ją na kilka tygodni pod opieką najbliższych, a sama rusza w świat. Chociaż stara się, żeby tak chwil było jak najmniej:
- Przemieszczanie się jest na trwałe wpisane w mój życiorys, choć przyznam, że odkąd na świecie pojawiła się Marysia, zdecydowanie więcej czasu spędzam w domu. A podróże mogą mi zastąpić tylko dobre książki, które czytam nieustannie i ostatnio pisze równie intensywnie - wyznała w "Na żywo".
Przeczytaj koniecznie: Martyna Wojciechowska Kobietą Roku "Twojego Stylu" (ZDJĘCIA!)
Najważniejsze, że Wojciechowska wspaniale realizuje się w swojej pasji. Z pewnością zgorzkniała i zła na to, że nie może podróżować po świecie, nie sprawdzałaby się najlepiej jako matka.
Wybrane komentarze


- stefan z ciemnogrodu 21.03.2010, 22:42
Dlaczego tej idiotce nie odbiorą dziecka?
Pod byle pretekstem przychodza socjalne (z bezrobocia) i odbierają dzieci biednym ale troskliwym matkom, a temu prymitywowi NIE
dlaczego?- Basia 22.03.2010, 09:25
Pani Martyna jest fantastyczna!!! Nie znam zadnej innej tak odważnie podejmującej wyzwania natury i zywiołów!
Gratuluję Pani Martyno!
A o Jej dziecko się nie martwcie - to odpowiedzialna kobieta, na pewno umie zapewnić córeczce odpowiednią opiekę, lepszą niż niejedna matka po południu, po robocie!
A kiedy ma wyjeżdżać, jak będzie stara i niedołężna?
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Martyna Wojciechowska POKOCHAŁA córeczkę po OŚMIU MIESIĄCACH

- Top Model 2, odc 8. Martyna Wojciechowska poprowadzi warsztaty z WĘŻEM - ZDJĘCIA!

- Wojciechowska: Córka za mną nie tęskni

- Wojciechowska radzi, jak spakować się na wyjazd

- Martyna Wojciechowska zatrzymana w Birmie

- Widawska nie planuje synowi przyszłości

- Martyna znów zostawia córeczkę

- Wojciechowska: Chcą zabić naszą miłość





