ROZRYWKA Gwiazdy Teleshow Kultura Disco-Polo
Se.pl rozrywka teleshow Azja Express odcinek 4 - relacja NA ŻYWO! Rozenek i Majdan ODPADLI!

Azja Express odcinek 4 - relacja NA ŻYWO! Rozenek i Majdan ODPADLI!

28.09.2016, godz. 19:25
Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan Azja Express
foto: Agencja TVN/x-news

Azja Express odcinek 4 online dostępny będzie dopiero po emisji w telewizji. Tymczasem już teraz możecie śledzić losy uczestników programu w relacji NA ŻYWO na SE.pl. Czy Rozenek i Majdan odpadną z Azja Express. Zapowiedź 4. odcinka show jest niepokojąca!

Azja Express odcinek 4 - wyścig trwa! Zgodnie z zasadami show w dzisiejszym programie odpadnie jedna para. Czy będzie to Rozenek i Majdan? Zapowiedź 4. odcinka Azja Express jest naprawdę niepokojąca. Para, która podbiła serca widzów, będzie miała problem ze znalezieniem autostopu. Na nic zdadzą się wysiłkii Małgorzaty Rozenek, która wybiegając na środek ulicy, będzie próbowała zatrzymać ciężarówkę. Pojazd zajęty już przez Renatę Kaczoruk i jej partnerkę odjedzie, zostawiając Majdanów na poboczu. Trzeba przyznać, że emocje rosną. W 4. odcinku Azja Express zobaczymy zmagania następujących uczestników: Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan, Michał Żurawski i Ludwik Borkowski, Hanna Lis i Łukasz Jemioł, Pascal Brodnicki i Paweł Dobrzański, Agnieszka Włodarczyk i Maria Konarowska, Leszek Stanek i Izabella Miko, Renata Kaczoruk i Weronika Budziło.

Azja Express odcinek 4 - o której włączyć telewizory, by nie przegapić zmagań uczestników o przeżycie za dolara dziennie w Azji? Program jak zawsze startuje o godzinie 21:30 na kanale TVN.

ZOBACZ: Azja Express odc. 4: Renata nie pomogła Majdanom. Perfekcyjna "Brawo Renatka"

22:45 Meta! Jej zdobycie nie będzie łatwe. Aby do niej dotrzeć trzeba pokonać 300 schodów, czyli wysokość 15. pięter. Jako pierwsze docierają Renata i Weronika. Drugie są Agnieszka i Marysia. Trzecie miejsce to Pascal i Paweł. Czwarte - Michał i Ludwik. Marsz po schodach jest wycieńczający. Przypominamy, że ostatnia ODPADA! Majdanowie oraz Leszek i Iza to dwie ostatnie pary. Teraz muszą stoczyć morderczy wyścig po schodach. Małgorzata ma wyraźne problemy z oddychaniem. Radek wciąż do niej krzyczy "Dasz radę! Chodź Małgonia, już niedaleko". Tchu nie może złapać też Iza. Słychać ciężkie oddechy. Radek i Małgorzata zostają w tyle. Na metę docierają Leszek i Iza. To oznacza, że Małgorzata i Radosław są ostatni i odpadają z programu. Leszek i Iza ściskają pokonanych i gratulują im wspaniałego wyścigu.

22:30 "Jesteśmy parą, która najwięcej z buta biega" - opisuje sytuację Michał. Żurawski nadal ma czarną flagę. Na punkt kontrolny jako pierwsi docierają Pascal i Paweł. Teraz muszą znaleźć kobietę z włosami dłuższymi niż metr. Będzie to łatwe, ponieważ kobiety w wiosce, gdy wyjdą za mąż, nie ścinają włosów. Biednemu wiatr zawsze w oczy - to przysłowie sprawdza się w przypadku Michała Żurawskiego i Ludwika Borkowskiego. Gdy złapali już auto na jedynej drodze do celu spada lawina błotna... Do punktu kontrolnego dociera też Renata i Weronika. Po znalezieniu kobiety z długimi włosami uczestnicy ruszają dalej. Michał i Ludwik zasadzają się na poboczu, by złapać ofiarę, której przekażą czarną flagę. Zaczyna się prawdziwe polowanie i przerzucanie się flagą. Po serii groteskowego biegania flaga znowu wraca w ręce Michała Żurawskiego. "Jesteśmy baranami" - komentuje po wszystkim aktor.

22:25 "One są takie hałaśliwe w tym zatrzymywaniu aut. Machają tymi rękami i w ogóle" - Renata komentuje zachowanie Agnieszki i Marysi, gdy mija je w samochodzie. Niestety zasady gry są okrutne. Uczestnicy co chwilę otrzymują informacje o tym, że muszą znaleźć inny transport. Rozenek jest bardzo kreatywna. Udaje się jej zatrzymać... łódkę.

22:18 Ostatni dzień w Wietnamie. Teraz uczestnicy muszą dotrzeć do mety. Jednak nie będzie tak łatwo. Dla utrudnienia do gry wchodzi czarna flaga. Pary będą sobie ją przekazywać. Ta para, która przybędzie na metę z czarną flagą spada o jedno miejsce. Nie można przekazać flagi parze, od której się ją dostało. Na mecie uczestnicy Azja Express będą musieli również znaleźć kobietę z włosami dłuższymi niż metr. Zaczyna się wyścig. Wszyscy szukają autostopu. Pascal i Paweł oraz Renata i Weronika wsiadają do jednej ciężarówki. Tę samą ciężarówkę próbuje złapać Rozenek. Jednak Renata każe kierowcy dodać gazu i odjechać. "Wczoraj ją zabrałem, a dzisiaj zobacz" - żali się ukochanej piłkarz. "Ale bitch" - komentuje Perfekcyjna. "Świństwo jest zawsze świństwem" - dodaje za kulisami .

22:01 Hanna i Łukasz oraz Michał i Ludwik walczą o amulet wart 10 tys. złotych. Z zawiązanymi oczami ganiają kozę. Kto pierwszy jej dotknie - wygrywa. Wygrał Michał. Druga konkurencja również z zawiązanymi oczami - rozwalanie misek na czas. Wygrywa Hanna. "To oczywiste, że kobiety mają większą wprawę z rozwalaniu misek" - komentuje Żurawski. Ostatnia konkurencja to skakanie przez bambusy. Po sesji intensywnego skakania Hanna Lis poczuła się źle. "Jeszcze jedna taka konkurencja, a ja padnę na sercę. To nie są jaja" - wyznaje dziennikarka. Sprawa wygląda poważnie. Zaniepojeni są wszyscy. Hanna Lis odchodzi na bok, by złapać oddech. "Byłam przerażona, bo kompletnie nie mogłam kontrolować swojego oddechu. A świadomość, że w pobliżu nie ma szpitala nie jest fajna" - żali się za kulisami prezenterka. Emocje biorą górę. Walcząca z oddechem Hanka krzyczy na kamerzystów "Możecie tego nie grać? Możecie tego, kur*a, nie grać?". Tymczasem Michał i Ludwik markują konkurencję w taki sposób, aby amulet trafił w ręce Hanny i Łukasza. Jemioł jest pod wrażeniem. Zachwyca się pięknym gestem konkurentów.

21:56 Leszek i Iza znajdują miejsce noclegowe i miski z wodą. Stanek myje twarz w jednej z nich i od razu komentuje "Mam nadzieję, że nikt nie mył w tym du*y". Problem ze znalezieniem noclegu ma Renia i Weronika. Tymczasem Leszek Stanek zalewa się łzami, gdy uświadamia sobie, jak bardzo biedni są ludzie, którzy ofiarowali mu nocleg. Partner Izy Miko postanawia się odwdzięczyć. Przynosi właścicielowi mieszkania butelkę... wódki.

21:51 "Na co dzień jestem control-freekiem, dlatego w tym programie potrzebuję trochę niekontrolowanych sytuacji" - wyznaje za kulisami modelka i dodaje "Lubię się rzucać na głęboką wodę, lubię wyzwania, lubię sytuację wręcz trudne. Wydaje mi się, że kiedyś za to zapłacę, ale na razie spadam na cztery łapy". Dwie pierwsze pary docierają do punktu kontrolnego. To Małgorzata Rozenek z Majdanem oraz Michał i Ludwik. Michał i Ludwik powalczą o amulet z Hanną i Łukaszem. Wyścig się zatrzymuje. Uczestnicy muszą poszukać noclegu.

21:47 Chwilę załamania przeżywają Iza i Leszek. Stanek krytykuje zachowanie Renaty i Weroniki, które jego zdaniem "wbiły się na chama" do zatrzymanego auta. Zastrzeżenia ma również Włodarczyk "Ale takie robienie w wała to nie jest fajne". Tymczasem Weronika Budziło na osobności zwraca Renacie uwagę, że nie powinny były łamać obietnicy danej dziewczynom. "To jest nie fair" - stwierdza. Jednak modelka tłumaczy towarzyszce, że to nic złego się nie stało.

21:38 Cztery pary dotarły do większego miasta. Od tego miejsca wszyscy działali na własną rękę. I tutaj dochodzi do pierwszego ostrego konfliktu między Kaczoruk a Majdanami. Poszło o transport. Po krótkim spięciu przy łapaniu autostopu padają ostre słowa z ust Małgorzaty Rozenek:"Nienawidzę takich ludzi, jak ja takich ludzi nie trawię" - denerwuje się Perfekcyjna. Radek próbuje ją uspokajać "Ona jest jeszcze młoda". "Ja też kiedyś byłam młoda, ale taka nie byłam" - odpowiada mu Rozenek.

Przerwa na reklamy. Tymczasem Renata Kaczoruk podsyca napięcie na Instagramie

Juz za chwileczkę jusz za momencik... A na koniec niespodzianka od razu mówię, że to nie moja wina....chyba #azjaExpress #welcometo

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Renata Kaczoruk (@renul_ka) 28 Wrz, 2016 o 12:29 PDT

21:30 Zaczynamy! Przypominamy, że w poprzednim tygodniu Hanna Lis i Łukasz Jemioł wygrali immunitet, co oznacza, że w tym odcinku są bezpieczni, a do tego mają czas na odpoczynek. Reszta uczestników Azja Express będzie musiała zmierzyć się z górzystym terenem. Wyścig zaczyna się w górskiej wiosce Ta Van. Tradycyjnie zaczyna się od łapanie stopa. Renata i Weronika połączyły siły z Agnieszką i Marią. Jednak Włodarczyk ma pewne wątpliwości. "Poczułam się trochę zdradzona" - żaliła się aktorka. Dlaczego? Renata i Weronika najpierw zawarły z Agnieszką i Weroniką sojusz. Modelka i jej partnerka poszły szukać transportu. Gdy go znalazły okazało się, że znajdzie się miejsce tylko dla dwóch osób. Co zrobiły? Wykorzystały sytuację, a ich 'sojuszniczki' zostały na poboczu.

Problemy Majdanów w trakcie wyścigów. Para zostaje daleko w tyle. Czy to oni przybędą na metę ostatni?

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: