SEKS Porady Kamasutra
Se.pl seks porady Rozmiar ma znaczenie

Rozmiar ma znaczenie

18.11.2016, godz. 05:00
bielizna
foto: Materiały prasowe

Osoby szczupłe są postrzegane jako bardziej atrakcyjne także pod względem seksualnym. To szczupli i piękni prezentują swe ponętne ciała w filmach i reklamach, ba, nawet w poradnikach ars amandi. Tymczasem seks puszystych może być równie, a niekiedy bardziej namiętny niż seks chudzielców.

Grubsze z większą fantazją

Zaskakujące wyniki badań opublikowali naukowcy z Pennsylvania State University. Przepytali kilka tysięcy kobiet z nadwagą i otyłością i - sami się zadziwili. Okazało się, że - w porównaniu z odpowiednią grupą kobiet o figurze modelki - te okrąglutkie uprawiają seks chętniej i częściej! - Aktywność seksualna osób otyłych wcale nie jest mniejsza, 90 proc. kobiet z dodatkowymi kilogramami przyznało, że kocha się średnio dwa - trzy razy w tygodniu, podczas gdy te w rozmiarze S raz, co najwyżej dwa razy w tygodniu - stwierdzili naukowcy. I co istotne, jak już się kochają, to robią to z większą fantazją. To może wynikać stąd, że w wieku dojrzewania często są szykanowane przez rówieśników, uciekają więc w świat marzeń. I, jak już przyjdzie co do czego, to je ochoczo realizują. A ponieważ, co też wynika z badań, są bardziej pobudzone seksualnie niż te szczupłe, wióry w łóżku lecą.

Pochwy i penisy takie same

Jednym z mitów jest, że puszyste kobiety mają luźne pochwy, a otyli mężczyźni mikroskopijne penisy. To nieprawda, anatomia jest tu taka sama, bez względu na kilogramy. Co prawda penis u grubaska może wydawać się niewidoczny, ale to tylko dlatego, że ginie pod fałdami brzucha. W odpowiedniej pozycji będzie się prezentował równie okazale, co u szczupłego mężczyzny.

Mitem jest również, że otyli wymagają mocniejszych pieszczot. Nic podobnego, oni odczuwają dotyk tak samo jak szczupli, a wiele jest wśród nich osób z nadwrażliwością na dotyk.

Także mężczyźni z nadwagą, podobnie jak puszyste kobiety, wykazują się w łóżku większą pomysłowością niż szczuplejsi. - Oni te swoje dodatkowe kilogramy wykorzystują w twórczy sposób - wyjaśniają naukowcy z Pennsylvania Satet University. - Kombinują, jaką przyjąć pozycję, żeby nie było widać tego tłustego brzucha czy pośladków. Tu jakaś poduszka, tam podpórka i wychodzą kombinacje ciekawsze niż w Kamasutrze.

Jak się kochać

Jest jedna podstawowa zasada: kochać się tak, żeby seks był przyjemnością dla obu stron, dostarczał radości, a nie wpędzał w kompleksy.

Dla grubasków odpowiednia będzie pozycja na pieska i inne warianty pozycji kolankowo-łokciowej, także z wykorzystaniem brzegu łóżka, stołu. Również pozycja łyżeczek, on przytulony do jej pleców. Aby brzuszek mniej mu przeszkadzał, powinien odchylić się górną częścią tułowia do tyłu.

Kiedy to ona jest bardziej puszysta, można się kochać w pozycji misjonarskiej, z poduszką pod pupą, żeby wagina znalazła się pod odpowiednim kątem. Natomiast kiedy to on ma więcej kilogramów, odpowiednia będzie pozycja na jeźdźca.

Puszyści często praktykują stosunek hiszpański, między piersiami kobiety, a że kobiety te mają na ogół duże biusty, to i przyjemność może być duża. A stąd już niedaleka droga do seksu oralnego.

Podobno kochanego ciała nigdy nie za wiele. Seks w rozmiarze XXL może być lepszy od tego w rozmiarze S. Jeśli jeszcze o tym nie wiecie, to czym prędzej wskakujcie do łóżka. I tylko nie wychodźcie z niego tyłem, w obawie, żeby partner nie zobaczył waszej obfitej pupy. Bo on z pewnością już ją zobaczył i pokochał.

autor: Bożena Stasiak zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: